Chłopcy chcą być naukowcami

/ pixabay.com

  

Najbardziej pożądanym zajęciem zawodowym dla japońskich chłopców jest praca naukowa. Japońska firma ubezpieczeń na życie, która opublikowała wyniki swojego badania, wiąże je z nagrodami Nobla dla japońskich naukowców.

Dziewczynkom najbardziej pożądanym zajęciem wydaje się - od 21 lat z rzędu - praca w sklepie spożywczym, a dalej tradycyjne zajęcia kobiece - praca pielęgniarki i przedszkolanki.

Z badań wynika też, że chłopcy na drugim i trzecim miejscu chcieliby zawodowo grać w baseball i piłkę nożną. Ci, którzy chcieliby zostać naukowcami, podają jako powód tego wyboru chęć "całkowitego wyleczenia raka" lub "zbudowanie robota, z którym można się bawić".

Dziewczynki marzące o pracy w sklepach spożywczych najbardziej chciałyby pracować w ciastkarni. Jedna z nich powiedziała, że chce "robić słodycze, które nawet ludzie chorzy mogliby jeść z przyjemnością".

Ostatnim japońskim naukowcem nagrodzonym Noblem był w 2016 roku Yoshinori Ohsumi, biolog komórkowy, laureat w dziedzinie fizjologii lub medycyny za odkrycia dotyczące mechanizmów autofagii. Rok wcześniej noblistami zostali Japończycy: biochemik Satoshi Omura i fizyk Takaaki Kajita. Omura dostał Nobla wspólnie z Irlandczykiem Williamem Campbellem za odkrycia dotyczące terapii infekcji powodowanych przez pasożytnicze nicienie, a Kajita wspólnie z kanadyjskim fizykiem Arthurem B. McDonaldem za odkrycie oscylacji neutrin.

Badaniem objęto w lipcu i sierpniu 1 100 uczniów szkół podstawowych i przedszkoli w całej Japonii. Firma Dai-ichi Life Insurance badania takie prowadzi od 1989 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zbrodnia w Ciecierzynie: co pokazał wykrywacz kłamstw?

/ Pexels

  

Przed Sądem Okręgowym w Opolu przedstawiono wyniki badań wariografem Dawida W. - ojca czwórki noworodków zamordowanych przez ich matkę zaraz po urodzeniu. Wyniki badań wskazują, że oskarżony celowo wprowadzał w błąd śledczych.

Proces, który toczy się przed Sądem Okręgowym w Opolu, dotyczy zabójstwa czworga niemowląt. Sprawcą morderstw dokonanych w latach 2013-2018 na własnych dzieciach była ich matka - 28-letnia Aleksandra J., która udusiła swoje dzieci bezpośrednio po porodzie. Kobieta przyznała się do winy. Jak twierdziła, zrobiła to, bo zależało jej na utrzymaniu związku z 37-letnim Dawidem W., od którego była uzależniona ekonomicznie i emocjonalnie.

Dawid W. nie przyznał się do winy. W śledztwie zapewniał, że nic nie wiedział o ciążach swojej partnerki i losie ich czworga dzieci. Inaczej sprawę przedstawiają wyniki badań na wariografie - wykrywaczu kłamstw - którym poddano podsądnego. Wynika z nich, że Dawid W. celowo próbował okłamać śledczych. Zdaniem biegłych, podsądny wiedział o ciążach Aleksandry J., a w jednym przypadku namawiał ją do zabójstwa noworodka.

Sąd nie wykluczył, że w przypadku Dawida W. dojdzie do zmiany kwalifikacji prawnej przedstawionych mu zarzutów z pomocnictwa polegającego na zaniechaniu, na podżeganie do zbrodni. Z tego względu, na wniosek obrony, przerwano proces, by oskarżyciel i obrona mogli przygotować mowy końcowe. Obojgu oskarżonym rodzicom zamordowanych noworodków grozi kara dożywotniego więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts