Jak leczyć się domowymi sposobami?

/ pixabay.com

  

Okres jesienno – zimowy to duży sprawdzian dla naszej odporności. Ratunku na nieprzyjemne dolegliwości szukamy w starych sprawdzonych sposobach. Jak tłumaczą eksperci z Centrum Medycznego Św. Franciszka, warto pamiętać, że tylko poprawne przygotowanie takich „domowych lekarstw”, może przynieść efekty, których oczekujemy.

Wśród domowych produktów leczniczych, z pewnością powinien znaleźć się miód, który nie bez powodu nazywany jest naturalnym antybiotykiem. W jego składzie znajdziemy wiele substancji wpływających pozytywnie na nasz organizm. Miód jest źródłem fosforu, magnezu, żelaza,  witamin, aminokwasów czy polifenoli, które są doskonałymi przeciwutleniaczami.

Miód słynie ze swoich wartości prozdrowotnych. Doskonale wspiera pracę układu immunologicznego czy sercowo – naczyniowego. Przyłożenie miodu na uszkodzoną skórę łagodzi podrażnienia i likwiduje infekcje bakteryjne. W okresie jesienno – zimowym często sięgamy po ciepłą herbatę z miodem.

Rozgrzewający napar nie przyniesie nam oczekiwanego efektu, jeśli miód dodamy do ciepłego posiłku czy napoju. Traci on wówczas wszystkie swoje dobroczynne właściwości i staję się cukrem! W ten sposób zamiast leczniczego naparu, uzyskujemy posłodzoną herbatę. Chcąc ustrzec się przed przeziębieniami, warto kurację miodem stosować każdego dnia, nie tylko zimą. Jak tłumaczą eksperci z Centrum Medycznego Św. Franciszka w Warszawie - wystarczy przyjmować jedną łyżeczkę miodu dziennie, żeby skutecznie zabezpieczyć się przed przeziębieniem.

Gdy czujemy pierwsze objawy przeziębienia, bez wahania przygotowujemy herbatę z cytryną. Z pozoru wydaje się ona dobrym rozwiązaniem - ciepły napar rozgrzewa  przemarznięte ciało, a cytrusy dostarczają sporą dawkę witaminy C. Niestety rzeczywistość wygląda trochę inaczej!

Witamina C ulega rozpadowi w wysokiej temperaturze, dlatego kawałek cytryny zanurzony w ciepłej wodzie dodaje jej tylko walorów smakowych, a nie zdrowotnych. Nim dodamy kwaśny owoc do napoju, warto poczekać, aż trochę on wystygnie. Dzięki temu zachowamy więcej dobroczynnych składników. Dodatkowo, wbrew krążącej opinii, cytrusy wcale nie są najlepszym źródłem witaminy C, prawie cztery razy więcej tej substancji odżywczej znajdziemy w rodzimej czarnej porzeczce.  Garść owoców lub łyżka domowego syropu zaspokoi nasze zapotrzebowanie na ten składnik i ograniczy ryzyko infekcji podczas chłodniejszych dni.

A cytrusy, choć uchodzą za zimowe owoce, niestety swym działaniem, zamiast wspierać organizm, dodatkowo go wychładzają. Nie bez powodu cytrynowa lemoniada orzeźwia w upalne dni.

Nim zastosujemy domowe wspomagacze odporności, warto przyjrzeć się im bliżej i dobrze poznać ich właściwości, w ten sposób lepiej zatroszczymy się o własne zdrowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Parlamentarne refleksje Lubnauer. Mówiła o seksedukacji i... „biegunce legislacyjnej”

Katarzyna Lubnauer / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Szefowa Nowoczesnej uważa, że obecny parlament nie ma już mandatu do sprawowania władzy i nie powinien procedować projektu nowelizacji Kodeksu karnego, który zakłada, iż karane ma być publiczne propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez osobę małoletnią obcowania płciowego. - Sejm nie mając mandatu próbuje się zajmować ustawą, która jest w tak jawny sposób bez sensu, to zdajemy sobie sprawę, że powinien sobie darować. (...) Senat w nowym składzie spowolni biegunkę legislacyjną, którą mieliśmy dotychczas w Sejmie i Senacie - mówiła dziś Katarzyna Lubnauer.

Szefowa Nowoczesnej podkreśliła w rozmowie z Polskim Radiem 24, że w wyniku wyborów Senat nowej kadencji będzie miał zupełnie zmieniony skład. Według niej, obecny Senat kończącej się kadencji "działa wbrew woli społeczeństwa".

"Obecny Senat nie ma żadnego mandatu do sprawowania jakiejkolwiek władzy i nie powinien w ogóle się zbierać"

– oceniła.

Jej zdaniem, w tej sytuacji powinno się jedynie formalnie dokończyć przerwane wcześniej posiedzenie - ostatnie posiedzenie Senatu obecnej kadencji ma zostać wznowione w czwartek.

„W tym znaczeniu, że powinni się (senatorowie - red.) jedynie spotkać, żeby zamknąć posiedzenie, bo nie mają już mandatu"

- dodała.

Lubnauer uważa, że Senat w nowym składzie - w którym przedstawiciele opozycji zyskali większość - "spowolni biegunkę legislacyjną", którą - jak mówiła - "mieliśmy dotychczas w Sejmie i Senacie, i w ciągu doby można było przyjąć ważną ustawę".

Lubnauer odniosła się także do obywatelskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego, którego pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie we wtorek, a który rozszerza przepis Kodeksu karnego o zapis, iż karane ma być także publiczne propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez osobę małoletnią obcowania płciowego.

Obecnie przepis Kk, który jest rozszerzany w projekcie noweli, mówi, że podlega karze kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim.

Projekt noweli Kk powstał z inicjatywy Fundacji Pro-Prawo do Życia, przygotowała go inicjatywa "Stop Pedofilii". Według autorów celem projektu jest "zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją".

Według szefowej Nowoczesnej projektowana zmiana dotyczy penalizacji edukacji seksualnej osób małoletnich.

Jej przyjęcie – oceniła Lubnauer – doprowadzi do tego, że w szkołach polskich nie będzie można prowadzić żadnej edukacji seksualnej, bo groziłoby to nauczycielom trzema latami więzienia.

„Zgodnie z polskim prawem osobą małoletnią jest osoba do 18. roku życia, co oznacza, że według tej ustawy, która jest popierana przez większość rządzącą, czyli przez PiS, osoba, która poinformuje 16-,17-latka, że masturbacja jest ok, a seks jest ważną częścią życia człowieka, i co więcej, jeśli jest bezpieczny, zabezpieczamy się przed niechcianą ciążą, jak i chorobami wenerycznymi, co jest też ok, to osobie, która przekaże taką wiedzę, pochwala podejmowanie obcowania płciowego lub inne czynności seksualne, jak masturbacja, grożą trzy lata więzienia"

- powiedziała Lubnauer.

Jeżeli - dodała - "ten Sejm nie mając mandatu próbuje się zajmować ustawą, która jest w tak jawny sposób bez sensu, to zdajemy sobie sprawę, że powinien sobie darować".

"Nie powinno się zwoływać, mimo że to jest zgodne z prawem, starego Sejmu, w czasie kiedy już wiadomo, że mandat mają inni ludzie"

- stwierdziła Lubnauer.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl