Emitikon to ideogram złożony z sekwencji znaków typograficznych, służący do wyrażania nastroju w internecie. Zwykle przedstawia grymas twarzy, obrócony o 90° w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Wiele aplikacji przekształca emotikony w tzw. emoji, które to często są potocznie określane jako emotikony (obrazkowe), podczas gdy rzeczywiste emotikony określane są jako emotikony znakowe.

Znana na całym świecie opowieść o drewnianym pajacyku w języku graficznym, który w tytule nazwano „emojitaliano”, ukazała się nakładem małego wydawnictwa z okolic Florencji. Na znaki i „buźki” przełożyli ją językoznawcy Francesca Chiusaroli, Johanna Monti i Federico Sangati.

Chiusaroli, która wykłada na wydziale lingwistyki uniwersytetu w mieście Macerata, przez osiem miesięcy w 2016 roku wysyłała codziennie tweety z fragmentami książki Collodiego, proponując grupie kilkunastu uczestników tego projektu, by przedstawili je w formie emotikonów.

- Pod koniec dnia wybieraliśmy najlepszą formę i dodawaliśmy do naszego słownika. W ten sposób dzień po dniu powstawał nowy kod – tłumaczyła badaczka, która przyznała, że prace nad jego stworzeniem były żmudne i skomplikowane. Zapewniła, że rezultat okazał się „barwny i pełen życia”.

W emotikonowej wersji Pinokio przedstawiony jest jako znak graficzny „biegacz”.

Zwraca się uwagę na to, że przekład ten stanowi nie tylko ciekawostkę, ale ma też wymiar naukowy, gdyż jest wynikiem badań nad uniwersalnym językiem znaczeń i obrazów, dostępnym dzięki internetowi.