Same życzenia jednak nie są tak komiczne, jak nagranie, na którym były szef Nowoczesnej wygłasza coś na kształt orędzia noworocznego.

Całkiem na poważnie, niczym prawdziwy przywódca Ryszard Petru życzy, by opozycja zjednoczyła się w celu wygrania wyborów samorządowych.

- My nie mamy już czasu! Podzieleni - przegramy - apeluje do opozycji Petru.

Nie wiadomo dlaczego poseł Nowoczesnej poczuł się w obowiązku nagrania i opublikowania tych życzeń, skoro nie jest już szefem żadnej partii.

A ponieważ koniec roku to czas podsumowań, internauci postanowili przypomnieć kilka wpadek "złotoustego Petru", które zaliczył w mijającym roku.