15-letni uchodźca z Afganistanu zabił w Niemczech swoją rówieśniczkę. W kraju znów rozgorzała dyskusja o bezpieczeństwie

/ FLICKR/ R. NIAL BRADSHAW/ CC BY 2.0

  

Po śmierci 15-letniej uczennicy, która zginęła pchnięta nożem przez swojego rówieśnika z Afganistanu, w Niemczech na nowo rozgorzała dyskusja o stanie bezpieczeństwa w kraju i koniecznych środkach zaradczych. Politycy jednak ostrzegają przed potępianiem uchodźców.

Do zabójstwa doszło w środę, w miejscowości Kandel na terenie kraju związkowego Nadrenia-Palatynat. 15-letni Afgańczyk zaatakował w drogerii nastolatkę. Napastnik zadał uczennicy, którą spotkał przypadkowo w sklepie, kilka ciosów kuchennym nożem. Ofiara ataku wkrótce potem zmarła w szpitalu. Chłopaka obezwładnili i oddali w ręce policji pracownicy drogerii i klienci.

Młody Afgańczyk i Mia V. przez pewien czas chodzili ze sobą. Na początku grudnia dziewczyna zerwała z nim. Porzucony Abdul B. groził swojej byłej sympatii w internecie, telefonicznie i osobiście. Rodzice uczennicy zawiadomili policję, która przeprowadziła z 15-latkiem rozmowę ostrzegawczą.

Abdul D. przyjechał do Niemiec w kwietniu 2016 roku jako nieletni uchodźca bez opiekunów. W Niemczech pod opieką urzędów do spraw młodzieży (Jugendamtów) przebywa obecnie około 60 tys. młodych migrantów - w większości chłopców z Afganistanu i Syrii.

Władze podejrzewają, że uchodźcy zaniżają swój wiek, by uzyskać uprzywilejowany status nieletniego migranta. W przeszłości dokładniejsze badania medyczne wykazywały wielokrotnie, że rzeczywisty wiek badanych był znacznie wyższy niż dane podawane przez samych zainteresowanych.

Po incydencie w Kandel szef MSW Bawarii Joachim Herrmann (CSU) opowiedział się za dokładną kontrolą wieku u wszystkich uchodźców.

Potrzebne są jednoznaczne przepisy dotyczące lekarskiej kontroli wszystkich migrantów, którzy nie wyglądają ewidentnie na dzieci – powiedział bawarski polityk.

Inny polityk bawarskiej CSU - Stephan Mayer wezwał do zaostrzenia przepisów dotyczących młodocianych przestępców. 

Przewodniczący Alternatywy dla Niemiec Alexander Gauland powiedział gazecie "Frankfurter Allgemeine Zeitung", że zabójstwo w Kandel jest dowodem na utratę przez władze kontroli nad sytuacją.

Katastrofalne połączenie otwartych granic i fiaska działań władz jest zabójcze dla naszego społeczeństwa – zaznaczył szef antymigranckiego ugrupowania.

Burmistrz Kandel Volker Poss (SPD) powiedział, że stał się celem hejtu w internecie, w "zawstydzającym stylu".

W e-mailach mowa jest o porażce władz, o konieczności deportacji i zmiany podejścia do uchodźców – wyjaśnił.

Polityk SPD wezwał do spokoju i zaczekania na wyniki śledztwa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Sylwester w Berlinie pod specjalnym nadzorem. Tworzą... specjalną strefę, w której kobiety mają uniknąć gwałtu

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tłumy Polaków pożegnały dziś Jana Olszewskiego: "Z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka"

pani Katarzyna z rodziną / niezalezna.pl

  

Śp. Jana Olszewskiego pożegnali dziś nie tylko najbliżsi i politycy, ale i tysiące Polaków, które zebrały się na ulicach Warszawy. Nasza reporterka była wśród nich i pytała, co skłoniło ich, by towarzyszyć byłemu premierowi w jego ostatniej drodze.

Dziś po godzinie 16.00 były premier Jan Olszewski spoczął na Wojskowych Powązkach. 

[polecam:https://niezalezna.pl/259183-pozegnalismy-sp-jana-olszewskiego-tak-wygladala-ostatnia-droga-wielkiego-polaka-zdjecia]

Miałam zaszczyt znać osobiście pana Jana Olszewskiego. Pracowałam w Sejmie, gdy nastał niefortunny 4 czerwca. Znałam go też wcześniej, kiedy w grupie "Solidarności" mieliśmy aresztowanych i pan Jan pomagał w ich ratowaniu. To był wyjątkowy człowiek, wyjątkowej kultury, ciepły, dobry, słuchał każdego

- powiedziała naszej reporterce pani Katarzyna, która wraz z rodziną żegnała dziś śp. Jana Olszewskiego.

Jesteśmy tu z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka

- dodała córka pani Katarzyny.

W Warszawie był też Bogusław Tadrowski z Klubu "Gazety Polskiej" Elbląg II.

Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i ogromne wzruszenie, szczególnie po wystąpieniu Antka Macierewicza. Jestem dumny, że Polska dała takich ludzi i dziś jest kontynuowane dzieło pana Jana Olszewskiego

- powiedział naszej reporterce Bogusław Tadrowski.

Więcej wypowiedzi Polaków można posłuchać w materiale poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl