Trudno o nocleg na sylwestrowy weekend

W większości polskich kurortów trudno już znaleźć nocleg na sylwestrowy weekend, co ma przełożenie na ceny pokoi - np. w Zakopanem to koszt średnio 1 tys. zł – wynika z danych Open Finance.

pixabay.com

Jak napisano w raporcie, "górskie i nadmorskie hotele czeka pod koniec grudnia prawdziwe oblężenie". Na dwa tygodnie przed Nowym Rokiem na wynajęcie czekało tylko 7 proc. pokoi - wynika z zebranych przez firmę danych. Za dobę średnio trzeba zapłacić ponad 400 zł.

O wolne miejsce - jak wskazano - najtrudniej w tym okresie jest w górach, gdzie został już tylko jeden pokój na 25. Obłożenie tamtejszych hoteli jest o połowę wyższe niż na Mazurach. Mniej wolnych pokoi czeka też na przyjezdnych w miastach turystycznych blisko granicy z Niemcami.

Jak podkreślono, w Zakopanem na dwa tygodnie przed Nowym Rokiem przeciętna cena pojedynczego noclegu to ponad 1 tys. zł. Jak wyjaśniono, jest to spowodowane tym, że do wyboru "zostały już tylko te najdroższe propozycje". Zaznaczono, że w efekcie "na gości czeka tylko jeden pokój na sto".

Dla porównania, po wakacjach – we wrześniu – za dwuosobowy pokój w Zakopanem płacono 263 zł, czyli cztery razy mniej.

Z kolei w Bukowinie Tatrzańskiej stawka za dobę jest o połowę niższa niż w stolicy Tatr i wynosi 524 zł, ale ona także jest wynikiem 99-proc. obłożenia hoteli.

Dużo też za pokój dwuosobowy trzeba też zapłacić w Kołobrzegu - 630 zł, Sopocie - 623 zł czy Szczyrku - 403 zł.

Częstochowa to jedyne z popularnych wśród turystów miejsc, gdzie Nowy Rok można powitać, płacąc za dobę w hotelu miej niż 200 zł.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#nowy rok #Sylwester #wypoczynek #pokój #nocleg #kurort #Zakopane #wysokie ceny

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo