Strażacy alarmują: Wzywając służby często kłamiemy

/ Piotr Łuczuk / niezalezna.pl

  

Chcąc skrócić czas oczekiwania na pomoc, niektórzy wzywający wyolbrzymiają dane o zdarzeniu. Białostoccy strażacy alarmują, że zła informacja absorbuje zbyt duże siły i środki, a jest ryzyko, że mogą być naprawdę potrzebne w innym miejscu.

Wysłanie specjalistycznego sprzętu i ludzi do takiego zdarzenia drogowego sprawia, że tam, gdzie jest on rzeczywiście potrzebny, może nie dojechać na czas.

- Zauważyliśmy od pewnego czasu, że mieszkańcy chcą sobie skrócić czas interwencji służb, więc z drobnych kolizji zgłaszają czasami poważne zdarzenia - mówi komendant miejski PSP w Białymstoku Robert Wierzbowski.

Z kolei oficer prasowy komendy miejskiej PSP w Białymstoku Paweł Ostrowski podaje przykład zgłoszenia wypadku drogowego na terenie powiatu białostockiego. Z informacji wynikało, że zderzyły się trzy samochody, doszło do wycieków płynów i ranne jest dziecko.

- Przyjeżdżamy na miejsce, a tam okazuje się, że nikt nie jest poszkodowany, że jest to po prostu zwykła drogowa stłuczka. Ktoś, chcąc uzyskać pomoc służb ratowniczych, może nazbyt dobrze chciał ją uzyskać i wzywa służby ratownicze. Każdy, kto zawiadamia służbę ratowniczą, powinien pomyśleć w ten sposób: jeśli my będziemy wzywani niepotrzebnie, to może komuś bliskiemu nie pomożemy w tym czasie. Pomyślmy też o tym, że przecież my wszyscy płacimy za te interwencje. Działanie służb opiera się o budżet państwa i każdy z nas za tę niezasadną interwencję płaci - powiedział Ostrowski.

Strażacy zwracają też uwagę na drugi aspekt sprawy: zawiadomienia od osób, które nie mają pełnej wiedzy o zdarzeniu. Chodzi np. o kierowców przejeżdżających obok miejsca wypadku.

- Ktoś przejeżdża obok i nie zatrzymuje się, co jest karygodne. Podaje potem informacje do straży pożarnej, które są niepewne, my wysyłamy tam ludzi i sprzęt - zaznaczył Ostrowski.

Zwrócił uwagę, że Kodeks karny penalizuje brak udzielenia pomocy, jeśli można to zrobić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (mówi o tym art. 162 kk). Grozi za to do 3 lat więzienia.

- Tak naprawdę takie niezatrzymanie się podczas zdarzenia jest nieudzieleniem pomocy. Czasami wystarczy zwykły telefon przy tej osobie, do kogoś bliskiego, a może do służby ratowniczej. I wtedy mamy pełny przekrój informacji, wiemy jak pomóc, czy będzie potrzebne pogotowie, czy może straż pożarna również – tłumaczy rzecznik prasowy białostockich strażaków.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antysemicki atak podczas marszu żółtych kamizelek. „Spadaj, brudny syjonisto!” WIDEO

Antysemicki incydent podczas demonstracji "żółtych kamizelek" / Fot./screenshot/twitter.com/@@YahooActuFR

  

Podczas wczorajszej demonstracji ruchu "żółtych kamizelek" doszło do incydentu o podłożu antysemickim. Pod adresem znanego konserwatywnego filozofa Alaina Finkielkrauta padły skandaliczne inwektywy. Mimo, że sam Finkielkraut powiedział, że nie ma zamiaru wnieść skargi, prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie słownych napaści i antysemickich inwektyw pod jego adresem.

Finkielkraut, konserwatywny filozof, pisarz i publicysta, powiedział w wywiadzie dla dziennika "Le Parisien", że na ulicy, w pobliżu swojego domu, zobaczył "żółte kamizelki" i z ciekawości podszedł do grupy demonstrantów, którzy obrzucili go wyzwiskami. Finkielkraut powiedział, że poczuł, iż otoczyła go "nienawiść absolutna". [polecam:https://niezalezna.pl/259195-maleje-poparcie-dla-protestow-zoltych-kamizelek]

Wiele telewizyjnych kanałów informacyjnych we Francji pokazało nagranie wideo, na którym demonstranci wykrzykują pod adresem Finkielkrauta: "Brudni syjoniści!", "Francja jest nasza!", "Drań!" i "Spadaj, brudny, gówniany syjonisto!" (Barre toi, sale sioniste de merde).

Sam Finkielkraut powiedział, że nie ma zamiaru wnieść skargi w tej sprawie, ale prokuratura poinformowała, że otwiera śledztwo w sprawie "publicznego znieważenia z powodu pochodzenia, przynależności etnicznej, rasy lub religii".

Według francuskiego MSZ wczoraj w Paryżu manifestowało 5 tys. osób, a w całej Francji - 41,5 tys.
Wczesnym popołudniem wyglądało na to, że marsze obędą się bez większych incydentów, ale pod wieczór doszło do starć. W Paryżu tłum skandował wieczorem na Polach Elizejskich: "Macron - dymisja!", co - jak pisze AFP - stało się już stałym elementem demonstracji w stolicy.

Antysemicki atak komentował prezydent Emmanuel Macron, który powiedział, że takie postępowanie jest "absolutną negacją" tego, czym są Francuzi. Minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner nazwał zachowanie demonstrantów "powodzią nienawiści". [polecam:https://niezalezna.pl/259206-we-francji-goraco-policja-znowu-uzyla-armatek-wodnych-i-gazu-lzawiacego]

Na wtorek 14 partii politycznych, od skrajnej prawicy po populistyczną lewicę, włącznie z centrową formacją prezydenta LREM, zapowiedziało wiece protestacyjne przeciw antysemityzmowi. 


Demonstracje "żółtych kamizelek" wymierzone są przeciwko polityce gospodarczej i społecznej prezydenta, a zwłaszcza przeciw zniesieniu podatku od wielkich fortun; część demonstrantów domaga się dymisji Macrona, lub wręcz całego rządu.

Pod koniec stycznia ruch „żółtych kamizelek” ogłosił, że wystawi kandydatów w majowych wyborach europejskich. Według sondażu wykonanego wtedy dla stacji BFM TV lista ta ma szanse na zdobycie 13 proc. głosów. O poparcie "żółtych kamizelek" zabiegają we Francji zarówno partie skrajnie prawicowe, jak Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen (dawniej Front Narodowy) czy Patrioci - ultraprawicowa formacja założona przez byłego zastępcę Le Pen Floriana Philippot, jak i skrajnie lewicowe, jak Francja Nieujarzmiona czy Komunistyczna Partia Francji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl