Nie tylko "Kevin". 5 filmów, które warto obejrzeć w Święta

Kto powiedział, że w Święta jesteśmy skazani na śledzenie po raz tysięczny przygód „Kevina samego w domu” lub bohaterów „Love actually”? Wystarczy dobrze poszukać, by przekonać się, że bożonarodzeniowe kino nie musi być banalne.

Kadr z musicalu "Białe święta"
YouTube

„To wspaniałe życie”
(reż. Frank Capra, 1946)

Czy przesłanie filmu, którego premiera odbyła się ponad 70 lat temu, może być dziś aktualne? „To wspaniałe życie” Franka Capry udowadnia, że jak najbardziej tak. Poruszająca historia George’a Bailey’a i jego wuja, którzy poświęcając swoją pracę potrzebującym, zmagają się z przytłaczającymi kolejami losu, daje do myślenia również dziś. Czy potrafimy zaakceptować szarą codzienność i dostrzec dookoła siebie małe cuda? I dlaczego dopiero w obliczu straty zaczynamy doceniać to, co mamy? Po nieco ponurym początku filmu, jego finał przynosi garść optymistycznych refleksji. A to wszystko w oldschoolowym klimacie -  z czarno-białymi kadrami, zachwycającą Donną Reed i nie mniej czarującym Jamesem Stewartem w obsadzie. 

„Białe Boże Narodzenie”
(reż. Michael Curtiz, 1954)

Kolejny świąteczny klasyk inspirowany innym znakomitym dziełem - „Gospodą świąteczną” z 1942 r. To właśnie w filmie Marka Sandricha szlagier „White Christmas” pojawił się po raz pierwszy, przynosząc produkcji Oscara za najlepszą piosenkę. W wersji musicalowej Curtiza również możemy podziwiać Binga Crosby’ego, najsłynniejszego wykonawcę szlagieru. Film opowiada o dwóch zdolnych piosenkarzach, którzy postanawiają połączyć siły i zawojować światową estradę. W drodze do sławy towarzyszą im dwie piękne wokalistki, a zwariowane przygody całego kwartetu powodują na twarzy widza szczery uśmiech. Bo czyż jest coś piękniejszego niż opowieść o spełnianiu marzeń utrzymana w świątecznym klimacie?
 

„Opowieść wigilijna”
(reż. Ronald Neame, 1970)

O miano najlepszej ekranizacji „Opowieści wigilijnej” kinomani spierają się od lat. Jedno jest pewne - inspirowane opowiadaniem Karola Dickensa obrazy zdają się nieśmiertelne. Pierwsza adaptacja (niema) sięga 1910 roku, ostatnia - bodaj 2009, z Jimem Carreyem w roli głównej. Ile wersji powstało łącznie, trudno zliczyć, zwłaszcza, że do historii Ebenezera Scrooge’a sięgają nawet współczesne seriale („Słodkie kłamstewka”, „Doktor Wcho”) i kreskówki (jak ta o rodzinie Flinstonów i Myszce Miki). Musicalowa adaptacja z 1970 r.  uchodzi za jedno z klasycznych ujęć, do tego stopnia, że wielu z nas nie wyobraża sobie zgorzkniałego Scrooge’a z twarzą inną niż ta należąca do niezastąpionego Alberta Finneya.

"Family Man”
(reż. Brett Ratner, 2000)

Film z Nicholasem Cage’em w roli głównej to typowe kino zmagające się z odpowiedzią na pytanie „mieć czy być”. Jack Campbell zdaje się posiadać tak wiele: jest prezesem świetnie prosperującej firmy, nosi drogie garnitury, jeździ ferrari, a przez jego sypialnię przewijają się piękne kobiety. Brakuje mu tylko jednego: rodziny. Gdy pewnego dnia niespodziewanie budzi się u boku miłości sprzed lat Kate (Téa Leoni), los daje mu spróbować innej drogi. Jako sprzedawca opon samochodowych, mąż i ojciec dwójki dzieci, zostanie skonfrontowany z drogą, której nie wybrał, poświęcając swoje życie karierze. Ciepłe i mądre kino, inspirowane wspomnianymi wcześniej ”Opowieścią wigilijną” i filmem „To wspaniałe życie”.

„Magiczna zima Muminków”
(reż. Jakub Wroński, Ira Carpelan, 2017)

Współfinansowaną przez Polski Instytut Sztuki Filmowej animację oparto na popularnych książkach Tove Jansson. Ciekawostką może be być fakt, że to pierwszy pełnometrażowy film w historii, wprowadzony do dystrybucji w języku lapońskim na tak szeroką skalę. W polskiej wersji językowej usłyszymy m.in. Piotra Fronczewskiego, Macieja Musiała i Natalię Kukulską. Obok „Twojego Vincenta” Doroty Kobieli i Hugh Welchamana, ”Magiczna zima Muminków” została wpisana na listę 26 pełnometrażowych filmów animowanych, które będą miały szansę zawalczyć o Oscara. O tym, czy polsko-fińska produkcja znajdzie się wśród nominowanych tytułów, przekonamy się 23 stycznia 2018 roku.

NIE PRZEGAP: Więcej na ten temat w bieżącym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska".

 

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska

#Kevin sam w domu #Muminki #White Christmas #białe święta #Opowieść wigilijna #Scrooge #Family man #To wspaniałe życie

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo