- Tym wszystkim, którzy zakrzykną, czemu w dzień Wigilii, czemu w porze, najważniejszej, najbardziej rodzinnej, polskiej wieczerzy, odpowiadamy: właśnie dlatego!!!

- piszą organizatorzy wigilijnego wiecu mającego być wyrazem "niezadowolenia" wobec reformy sądownictwa w cytowanym przez "Newsweek" oświadczeniu. 

Wiecować będą Obywatele RP, Wolne Sądy, Strajk Kobiet, a także - jak pisze "Newsweek" przedstawiciele środowisk prawniczych, m.in. prof. Marek Chmaj czy prof. Ewa Łętowska. Niewykluczone, że pojawią się tam również politycy totalnej opozycji. Po cichu liczymy też na "stypendystę wolności" - może przyniesie symboliczne sianko?

"Spotykamy się (...) by wspólnie, z wybitnymi prawnikami, powiedzieć rządzącym, że my honoru nie sprzedajemy, zasad nie łamiemy, umów dotrzymujemy, a ponad wszystko cenimy prawa i wolności obywatelskie, które w tym pięknym projekcie – jakim jest Konstytucja – zostały zapisane"

- piszą organizatorzy wiecu.

Pomysł wigilijnego wiecowania skomentowali na Twitterze m.in. Dawid Wildstein i Tomasz Terlikowski.

Rok temu totalna opozycja również Święta spędzała poza domowym zaciszem, biorąc udział w puczu i zjadając "rybę w galarecie od Dziewuch" i tradycyjny wigilijny pasztet od... Komitetu Obrony Demokracji. Czyżby nowej, świeckiej tradycji stało się zadość i w tym roku?

CZYTAJ WIĘCEJ: Na Wigilię w Sejmie... pasztet?