Czwartkowe zajęcia Fire Phobia przygotowali i przeprowadzili węgierscy instruktorzy z KTM, jednostki taktyczno-manewrowej dowodzonej przez Portugalczyków, w skład której wchodzą dwie kompanie – portugalska oraz węgierska.

W ramach doskonalenia procedur CRC (Crowd and Riot Control) żołnierze ćwiczyli kontrolę nad tłumem oraz postępowanie w przypadku użycia przez demonstrantów substancji łatwopalnych. Szkolenie miało na celu doskonalenie umiejętności nabytych w kraju, a także naukę procedur stosowanych przez KTM (KFOR TACTICAL MANOUVER UNIT) przygotowujących żołnierzy do zintegrowanych działań w strukturach międzynarodowych — podaje DO RSZ.

W czasie zajęć ćwiczono przyjmowanie odpowiedniej postawy oraz techniki unikania obrażeń w czasie zamieszek. Scenariusz zajęć przewidywał także sprawne opuszczenie rejonu objętego ogniem.

Podczas części praktycznej trenowano pojedynczego żołnierza, drużynę, pluton. Najpierw z użyciem ćwiczebnych środków zapalających, a później z zastosowaniem prawdziwych Koktajli Mołotowa. Warto również wspomnieć, że uczestnicy ćwiczeń wyposażeni byli w ognioodporne mundury, kombinezony i buty. Szkolenie pokazało, że żołnierze na poziomie plutonu mają odpowiednie umiejętności szybkiej reakcji na zagrożenie, co potwierdziły certyfikaty przyznane przez węgierskich instruktorów — czytamy na portalu Dowództwa Operacyjnego.

Tego typu treningi są bardzo ważnym elementem szkolenia żołnierzy do wykonywania zadań mandatowych w rejonie Republiki Kosowa. Ćwiczenie różnych wariantów działania przekłada się na sprawne wykonywanie stawianych przed żołnierzami zadań. Trening z CRC, czyli kontroli tłumu w czasie zamieszek jest jednym z elementów zintegrowanego międzynarodowego szkolenia FOC (Full Operational Capability) mającego na celu usprawnienie oraz ujednolicenie sojuszniczych działań w rejonie misji — wyjaśnia DO RSZ.