W Komisji Europejskiej szykują zmasowany atak. Unijni technokraci chcą skierować sprawę przeciwko Polsce do Trybunału

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Komisja Europejska nie będzie decydować w środę wyłącznie o ewentualnym uruchomieniu wobec Polski artykułu 7.1 unijnego traktatu. Okazuje się, że unijni technokraci będą najprawdopodobniej próbowali przeforsować przy okazji również skierowanie przeciwko Polsce sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z ustawą o sądach powszechnych.

Scenariusz uruchomienia artykułu 7 ust. 1 unijnego traktatu wobec Polski omawiany był na spotkaniu przygotowawczym współpracowników komisarzy. Jak się okazuje, potwierdzono, że w najbliższą środę, na posiedzeniu KE postawiona zostanie sprawa Polski. Decyzja o ewentualnym uruchomieniu wobec polski art. 7.1 unijnego traktatu zostanie podjęta przez kolegium komisarzy.

Na tym jednak unijni technokraci najwyraźniej nie zamierzają poprzestawać. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Komisja może bowiem również wykonać kolejny krok w prowadzonej od wakacji procedurze o naruszenie prawa unijnego. Chodzi o to, że zdaniem Brukseli ustawa o ustroju sądów powszechnych podważa niezależność polskich sędziów.

Polskie władze w pismach do Komisji wielokrotnie dobitnie wskazywały, że zmiany wprowadzone nowelizacją nie oddziałują na niezawisłość sędziów i ich orzecznictwo. KE upiera się jednak przy stanowisku, że ustawa ta jest niezgodna z unijnym prawem z uwagi na wprowadzenie odmiennego wieku emerytalnego dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujących urząd sędziowski. Zdaniem KE stanowi to dyskryminację ze względu na płeć. To z kolei jest sprzeczne z art. 157 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i dyrektywą w sprawie równości płci w dziedzinie zatrudnienia.

Wystosowana ponad trzy miesiące temu uzasadniona opinia ze strony KE do polskich władz była drugim etapem formalnego postępowania o naruszenie przez państwo członkowskie prawa UE. Warszawa miała miesiąc na zastosowanie się do przesłanych zaleceń. Zgodnie z prawem UE w następstwie braku odpowiednich działań, Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Jest napięcie na procedurę ws. sądów powszechnych. Kolegium zdecyduje, czy kierować sprawę do Trybunału – informuje brukselskie źródło, na które powołuje się Polska Agencja Prasowa.

Uruchomienie art. 7 ust. 1 unijnego traktatu oznacza przekazanie sprawy Polski z poziomu Komisji Europejskiej na poziom państw członkowskich w Radzie UE. Te będą mogły stwierdzić, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia przez Polskę wartości Wspólnoty. Aby to zrobić wymagana jest większość czterech piątych krajów członkowskich. Dojście do sankcji opisanych w art. 7 wymaga jednomyślności na poziomie Rady Europejskiej, czyli szefów państw i rządów, a tej w sprawie Polski nie ma.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oj, będzie wesoło w tym nowym sejmie! POSŁUCHAJCIE spiskowych teorii reżysera Brauna

Grzegorz Braun / Fot Fotomag/Gazeta Polska

  

Alternatywny, centralny bunkier dowodzenia, gdzie państwo położone w Palestynie będzie chciało przenieść swoje zasoby strategiczne i broń jądrową - takimi niedorzecznymi teoriami jeden z liderów Konfederacji Grzegorz Braun uzasadnia budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego. TO TRZEBA ZOBACZYĆ!

Werdykt wyborców sprawił, że w kolejnej kadencji Sejmu zobaczymy wiele kontrowersyjnych postaci. Z jednej strony „posłować” będzie skandalistka Klaudia Jachira i znana ze skrajnie antykościelnych poglądów Joanna Senyszyn, z drugiej zaś strony zobaczymy w akcji politycznego celebrytę z muszką -  Janusza Korwin-Mikke i głoszącego niedorzeczne teorie, ocierające się o antysemityzm - reżysera Grzegorza Brauna.

Choć proces legislacyjny może na skutek nieobliczalnych pomysłów ekscentrycznych posłów nieco ucierpieć, to z punktu widzenia przeciętnego obserwatora polskiej sceny politycznej, nowa kadencja zapowiada się bardzo ciekawie. Może nie będzie merytorycznie, ale z pewnością będzie wesoło.

Swoistym preludium do (być może) czekającego nas sejmowego kabaretu jest zapewne wypowiedź jednego z liderów Konfederacji Grzegorza Brauna, na temat „ukrytych” i „tajemnych” celów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Grzegorz Braun często mówił publicznie o budowaniu w Polsce "kondominium rosyjsko-niemieckiego pod żydowskim zarządem powierniczym", ale tym razem przeszedł już chyba sam siebie.

Na krótkim filmie rozmówca reżysera przypomina rozmowę sprzed trzech lat, podczas której dowiedział się od niego o „wielkim kopaniu bunkra, gdzie państwo położone w Palestynie będzie chciało przenieść swoje zasoby strategiczne i broń jądrową”.

Braun potwierdza słowa swojego rozmówcy, oceniając, że będzie to „alternatywny, centralny bunkier dowodzenia”, a jego możliwa lokalizacja - to planowana budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego.

ZOBACZCIE SAMI

Reżyser bez wyobraźni jest zwykle słabym reżyserem, ale poseł głoszący serio i publicznie teorie "wyssane z palca" jest zwykle słabym posłem.
Nie możemy się już doczekać, co Grzegorz Braun będzie mówił z trybuny sejmowej, a zainteresowanym polecamy zakup popcornu i wygodny fotel. Kabareciarze mogą go znienawidzić

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl