Putin dziękował Trumpowi. Amerykanie pomogli FSB

/ kremlin.ru

  

Prezydent Władimir Putin zatelefonował dziś do prezydenta Donalda Trumpa, by podziękować mu za przekazane przez CIA informacje, które umożliwiły udaremnienie ataku terrorystycznego w Rosji. Poinformowała o tym służba prasowa Kremla.

Dzięki informacjom od Amerykanów rosyjskie służby mogły zapobiec planowanemu atakowi na Sobór Kazański w Petersburgu i w innych miejscach w tym mieście, i zatrzymać przestępców

- podkreślono.

Putin zapewnił Trumpa, że gdy rosyjskie służby otrzymają informacje o zagrożeniach terrorystycznych dotyczących USA i ich obywateli, niezwłocznie przekazują je stronie amerykańskiej "partnerskimi kanałami".

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) poinformowała w piątek o zatrzymaniach siedmiu dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego (IS), którzy mieli planować ataki terrorystyczne. Według FSB terroryści z Państwa Islamskiego zostali zatrzymani w środę i czwartek w Petersburgu, gdzie zamierzali przeprowadzić w weekend serię zamachów terrorystycznych.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Arka rozbiła ŁKS 4:1. Kazimierz Moskal: To była kompromitacja

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/@ArkaGdyniaSSA

  

- Dla nas to był bardzo ważny mecz. Można powiedzieć, że przełomowy. Zdawaliśmy sobie sprawę, że przyjeżdżamy do ŁKS, który gra dobrą piłkę, ale nie punktuje. Byliśmy jednak w sytuacji, że żaden inny wynik niż zwycięstwo nas interesował. Stanęliśmy na wysokości zadania. Chłopcy zagrali dobry mecz - powiedział po zwycięskim meczu trener Arki Gdynia Jacek Zieliński.

"Cieszę się, bo jest światełko w tunelu, jest promyk nadziei. Mamy trzy punkty, ale nasza sytuacja nadal jest ciężka. Na pewno się tym nie zachłyśniemy, nie ma się na razie z czego zbytnio cieszyć. Krok po kroku wyjdziemy z tej trudnej sytuacji. Walka trwa dalej, bo przed nami mecze z czołówką tabeli, ale jestem dobrej myśli. Ten zespół pokazuje, że potrafi grać w piłkę"

- mówił Zieliński.

Kazimierz Moskal (trener ŁKS) początkowo nie chciał komentować wyniku dzisiejszego meczu.

"Nie będzie żadnego komentarza po tym meczu, bo jedyne słowo, które przychodzi mi do głowy to kompromitacja. Myślę, że dziś skompromitowaliśmy się. Z całym szacunkiem dla Arki, która nie tak dawno zdobyła Puchar Polski, ale nie jest to w tej chwili zespół, który mógłby nas w ten sposób zdeklasować, wygrywając tutaj 4:1. Mieli zaledwie punkt więcej od nas i też olbrzymie kłopoty. Nie takie zespoły tu przyjeżdżały i graliśmy z nimi jak równy z równym. A okazało się, że ten rywal ma dużo więcej doświadczenia i pewności"

- ubolewał Moskal.

"Nie chcę wystawiać indywidualnych not, bo dla mnie liczy się zespół. Powtórzę jeszcze raz, że to była kompromitacja. W trzech ostatnich meczach nie graliśmy w piłkę. Jakbyśmy przez półtora miesiąca zapomnieli, jak graliśmy wcześniej. Nic nie zmienialiśmy w taktyce, a jednak zupełnie nam to nie wychodzi. Myślę, że to wszystko zaczyna się w głowie. Chcemy wejść dobrze w mecz, od pewnych zagrań, żeby budować zaufanie, ale u niektórych zawodników od początku wyglądało to bardzo nerwowo i niepewnie, co przekłada się na cały zespół. Kolejne porażki na pewno mają na to wpływ, lecz nie jesteśmy w stanie inaczej tej sprawy rozwiązać, jak na boisku"

- podsumował trener ŁKS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl