Atak nożownika na duńskich reporterów. Napastnik krzyczał „Allahu Akbar”

– Dwóch duńskich reporterów przebywających w stolicy Gabonu Libreville zostało zaatakowanych wczoraj przez nożownika, który rzucił się na nich, gdy robili zakupy – poinformował minister obrony Etienne Massard. Mężczyzn hospitalizowano, stan jednego z nich jest ciężki.

FLICKR/ R. NIAL BRADSHAW/ CC BY 2.0

Napastnik zaatakował reporterów w centrum Libreville, w miejscu, które chętnie odwiedzają turyści. Zadając im rany wykrzykiwał "Allahu Akbar" (po arabsku "Bóg jest wielki"). Został zatrzymany przez policję na miejscu zdarzenia i tam wstępnie przesłuchany.

Według pierwszych ustaleń sprawca ataku to 53-letni Nigeryjczyk, Aruna Adamou, który mieszka w Gabonie na stałe od 19 lat. Policji powiedział, że atak na Duńczyków "był formą represji, w związku z uznaniem przez Amerykę Jerozolimy za stolicę Izraela".

Zważywszy na powagę sytuacji prokuratura w Libreville wszczęła śledztwo, które ma wykazać, czy atak nożownika był aktem odosobnionym czy też koordynowanym przez organizacje terrorystyczne – zaznaczył gaboński minister obrony Etienne Massard w wywiadzie dla lokalnej telewizji.

Agence France Presse podkreśla, że zamieszkiwany przez 1,8 mln mieszkańców, francuskojęzyczny Gabon jeszcze nigdy nie był świadkiem bezpośredniego ataku dżihadystów na przedstawicieli świata zachodniego.

Duńskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, że w Gabonie zostali zaatakowani obywatele Danii, ale nie podało okoliczności ataku, ani nie ujawniło personaliów ofiar.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#atak #nożownik #Gabon #Allahu Akbar

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo