Po miesięcznym okresie szkolenia w Hucie Stalowa Wola i Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu żołnierze kompanii wsparcia batalionu zmechanizowanego zdali egzamin teoretyczny ze znajomości budowy, zasad eksploatacji i pracy bojowej na 120 mm moździerzach samobieżnych „Rak”. Jednak prawdziwa weryfikacja ich umiejętności nastąpiła 12 grudnia, kiedy to kompania odbyła pierwsze strzelania amunicją bojową z wykorzystaniem nowego sprzętu - czytamy na portalu giżyckiej brygady.

Artylerzyści 15. GBZ po przygotowaniu do strzelania zmodernizowanej amunicji moździerzowej wykonali strzelania zarówno ogniem pośrednim i bezpośrednim, pojedynczym moździerzem jak i plutonem ogniowym. Wykonali również strzelania z broni pokładowej 7,62 mm UKM 2000P. Na szczególne słowa uznania zasługuje sprawność organizacyjna w trakcie zadań polegających na przeprowadzeniu wstrzeliwania oraz wykonaniu ognia skutecznego plutonami moździerzy. Wszystkie zadania wykonano poprawnie i bez zakłóceń potwierdzając tym samym dobre przygotowanie do realizacji kolejnych etapów szkolenia. W kolejnych dniach moździerzyści będą wykonywali różnorodne zadnia ogniowe całością kompanii - podaje 15. GBZ.

Samobieżny system „Rak”, który od nowego roku wejdzie na wyposażenie 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej to nowoczesny, automatycznie ładowany moździerz kalibru 120 mm zamontowany na podwoziu kołowym (SMK 120). Nowa technologia w brygadzie to nowe wyzwania i jeszcze więcej możliwości podczas szkolenia w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Orzyszu. "Raki" to również znaczące wzmocnienie potencjału bojowego brygady - czytamy.