Policjanci zatrzymali dziś 40-latka, mieszkańca powiatu oleśnickiego, podejrzewanego o podpalenie biura poselskiego Beaty Kempy w Sycowie. Policjanci nie podają więcej informacji, jednak według redakcji Magazynu Śledczego Anity Gargas, mężczyzna podczas zatrzymania miał wykrzykiwać, że "nienawidzi PiS". Podejrzany ma usłyszeć zarzut terroryzmu.

Do ataku na biuro minister Kempy doszło nocą z poniedziałku na wtorek. Oblano łatwopalną cieczą drzwi do budynku i podłożono ogień. Sprawca pozostawił także na ścianie tajemnicze napisy. Na szczęście, w wyniku podpalenia nikt nie ucierpiał. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Podpalono biura poselskie Beaty Kempy

CZYTAJ WIĘCEJ: Tajemniczy napis na budynku biura minister Kempy