– Demontuje się państwo prawa i demokrację w 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Z punktu widzenia ustrojowego to, co dzieje się w Polsce, jest w pewnym sensie bardziej drastyczne, niż wprowadzenie stanu wojennego – grzmiał dziś Jacek Vincent Rostowski, były minister finansów w rządzie PO-PSL. A następnie nazwał Mateusza Morawieckiego „przestępcą”.
 
Tego rodzaju słowa zasługują na pozew cywilny. Nazwanie przez pana, który odpowiadał za to, że polską granicę codziennie przekraczały cysterny z paliwem bez akcyzy, odpowiadał za to, że w Polsce dziesiątki miliardów złotych nie wpływały do budżetu, bo rozgrabiały je przestępcze organizacje, mafie VAT-owskie, nazwanie przez pana odpowiedzialnego za taki stan rzeczy premiera Morawieckiego „przestępcą” kwalifikuje się na znieważenie i powinno być ścigane co najmniej na drodze cywilnej 
– powiedział portalowi Niezalezna.pl poseł Pięta, komentując skandaliczne słowa Rostowskiego.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości odniósł się również do exposé nowego szefa rządu.

Exposé oceniam pozytywnie. Podoba mi się to, że premier Morawiecki odwołał się do wątków historycznych, do pewnej tradycji kulturowej, do naszego historycznego, narodowego dziedzictwa. Podkreślił też znaczenie korzeni chrześcijańskich dla Polski. Pokazał to, jako nasze atuty, które pozwalają nam osiągać bardzo dobre efekty, także w sferze gospodarczej. To, że Polska potrafi zapewnić swoim obywatelom bezpieczeństwo, to, że do Polski spływa wiele miliardów z zewnętrznych inwestycji, to, że powstają tutaj nowe miejsca pracy – to wszystko, w powiązaniu z polityką społeczną pani premier Szydło oraz – jak słyszeliśmy – rządu pana premiera Morawieckiego, będzie służyło systematycznej poprawie standardów życia Polaków. Im więcej pracy, tym wyższe wynagrodzenia, tym lepsze warunki życia – to jest to, na czym nam zależy, czyli decyzje Polaków o pozostaniu w ojczyźnie. Tego rodzaju indywidualne decyzje mają też ogromny walor gospodarczy. To, ile się rodzi w Polsce dzieci ma też, wbrew pozorom, znaczenie dla inwestorów. Inwestorzy kierują się przy swoich decyzjach szacunkiem rynku 
– powiedział nam poseł Pięta.

W jego ocenie „pan premier Morawiecki ma spójną wizję rozwoju gospodarczego, społecznego, kulturowego”.

Być może w expose powinno znaleźć się więcej na temat planów naszej polityki wojskowej. To wszystko ma sens pod warunkiem, że Polska będzie dysponowała silną, nowoczesną armią i żołnierzami gotowymi bronić naszej niepodległości, spokoju naszej ziemi i naszych rodzin. To wszystko może nam zapewnić sprawne Ministerstwo Obrony Narodowej pod kierownictwem pana ministra Antoniego Macierewicza 
– podkreślił poseł PiS.