Nadzwyczajna komisja zajmie się nowelizacją Kodeksu wyborczego

/ By I, Kpalion, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2247495

  

Sejmowa komisja nadzwyczajna dziś o godz. 13.30 zajmie się projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, nad którym rano debatował sejm. Komisja rozpatrzy zgłoszone podczas II czytania poprawki.

PiS zaproponował dziś do swojego projektu liczne poprawki; m.in. pozostawienie w projekcie ordynacji wyborczej JOW-ów w gminach do 20 tys. mieszkańców oraz pozostawienia uprawnienia rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich do ustalania okręgów wyborczych. PiS proponuje też wydłużenie kadencji w samorządach do pięciu lat.

Kolejne poprawki dotyczą komisarzy wyborczych: komisarzy nie będzie blisko czterystu, jak przewidywał projekt, lecz stu. Komisarze nie będą ponadto dzielili okręgów wyborczych (co przewidywał projekt).

W projekcie zmieniona zostanie też liczba członków obwodowych komisji wyborczych; w każdej komisji będzie musiało być minimum pięć osób.

PiS proponuje też pozostawienie zasady, aby tylko mieszkaniec gminy mógł kandydować do rady gminy i tylko mieszkaniec powiatu do rady powiatu.

Podczas debaty w sejmie poseł PiS Marcin Horała podkreślił, że nad projektem noweli Kodeksu wyborczego PiS pracował „z sercem na dłoni. 

Uwzględniliśmy 14 z 18 uwag PKW, kilka poprawek opozycji a z kilku naszych się wycofaliśmy; prawo wyborcze powinno być przyjmowane z ponadstandardowym kompromisem 
– zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dziś spotkanie czwórki normandzkiej. Rosja nie zamierza rewidować swojego stanowiska

Władimir Putin / By Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80283313

  

Rosja zajęła twarde stanowisko w sprawie porozumień mińskich i nie zamierza ich rewidować - powiedziało "Kommiersantowi" źródło w strukturach państwowych uczestniczących w rozmowach z Ukrainą, zajmujące się przygotowaniem do szczytu czwórki normandzkiej.

Jak relacjonuje rosyjski dziennik, jego rozmówca jest przekonany, że nie dojdzie do realizacji planów Ukrainy, która - według niego - chce zrewidowania, przeredagowania, czy też "adaptowania" porozumień mińskich.

Dziennik "Wiedomosti" cytuje w poniedziałek wypowiedź rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa przekazaną w mediach społecznościowych przez dziennikarza gazety "Komsomolskaja Prawda". Pieskow powiedział, że nikt nie oczekuje porozumienia w rezultacie spotkania w Paryżu czwórki normandzkiej.

- Byłyby to zawyżone oczekiwania, przed którymi energicznie przestrzegamy

 - powiedział rzecznik. Zdaniem Kremla pozytywny będzie sam fakt spotkania; możliwe jest przyjęcie niewiążącego dokumentu, w którym opisane zostaną "punkty, co do których istnieje ogólne zrozumienie".

Powołując się na oceny zachodnich ekspertów, "Wiedomosti" wskazują, że spotkanie nie będzie przełomem i nie będzie też fiaskiem. Jak powiedział dziennikowi Stefan Meister z Niemieckiej Rady Spraw Międzynarodowych, przywódcy mogą porozumieć się w sprawie kolejnej rosyjsko-ukraińskiej wymiany więźniów. Niemniej Rosja nadal chce federalizacji Ukrainy i uznania przez Kijów powstańców w Donbasie za partnerów w rozmowach, a na to nie zgodzi się prezydent Wołodymyr Zełenski.

- Moskwa nie pójdzie na kompromisy i najprawdopodobniej spróbuje wywrzeć nacisk na Zełenskiego poprzez ludzi w jego otoczeniu

 - prognozuje ekspert. Jednak i dla prezydenta Ukrainy istnieją "granice tego, na co może się zgodzić" - dodał Meister.

Rosyjski politolog Andriej Kortunow uważa, że możliwy jest pewien postęp w realizacji porozumień mińskich w tej części, która dotyczy działań militarnych, czyli bardziej trwały rozejm czy mniejsza liczba naruszeń rozejmu. Również ten ekspert prognozuje możliwą dalszą wymianę więźniów. Natomiast w sferze politycznej porozumień mińskich utrzymają się poważne rozbieżności - prognozuje Kortunow.

Szczyt czwórki normandzkiej - przywódców Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy - w sprawie konfliktu w Donbasie odbędzie się w Paryżu w poniedziałek po południu. Będzie to pierwsze spotkanie na tym szczeblu od 2016 roku. Rosja zapowiedziała również pierwsze dwustronne rozmowy Putin-Zełenski. Według mediów rosyjskich odbędą się one po rozmowach czworga liderów (prezydent Rosji Władimir Putin, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Angela Merkel) i po wspólnej konferencji prasowej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl