Wyciek tysięcy danych. Komornik z zarzutami

/ markusspiske

  

Cztery osoby - w tym warszawski komornik, którego aresztowano - usłyszały zarzuty w związku z "wyciekiem" danych PESEL z kancelarii komorniczej. Chodzi o potencjalny dostęp do danych co najmniej kilkuset tys. osób - poinformowała stołeczna prokuratura.

Śledztwo miało swój początek latem zeszłego roku. Wówczas do prokuratury trafiło zawiadomienie Ministerstwa Cyfryzacji o pobieraniu przez kilka kancelarii komorniczych znacznych ilości danych z bazy PESEL, w okolicznościach wskazujących na podejrzenie przestępstwa. Wskazywano m.in. na transfery danych pakietami i nocną porę tych transferów.

Jak powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński w śledztwie ustalono, że w kancelarii komornika Rafała W. dochodziło do nieprawidłowości w związku z dostępem do danych PESEL.

"Polegały one na (...) udostępnianiu osobom nieupoważnionym zatrudnionym w kancelarii dostępu do aplikacji Źródło, przez co umożliwiono im dostęp do danych osobowych ponad 350 tys. osób z rejestru PESEL"

- zaznaczył prokurator. Ponadto - jak dodał - m.in. umożliwiono osobom nieuprawnionym zatrudnionym w firmie windykacyjnej dostęp "do całej bazy danych kancelarii komorniczej Komornik SQL, obejmującej dane około miliona osób".

Pracownicy kancelarii - jak zaznaczył prokurator - dokonywali sprawdzeń na rzecz spółki windykacyjnej numerów PESEL osób, co do których nie prowadzono postępowań komorniczych.

W zeszłym tygodniu - jak poinformował prok. Łapczyński - ABW zatrzymała cztery osoby. Oprócz komornika Rafała W., także byłą pracowniczkę kancelarii Agnieszkę B., byłego asesora komorniczego i jednocześnie pracownika firmy windykacyjnej Grzegorza G. oraz administratora systemu informatycznego kancelarii Bartłomieja W.

"Dokonano przeszukań 14 nieruchomości w Warszawie i okolicach, w tym kancelarii komorniczej, siedzib spółek powiązanych z komornikiem oraz biura rachunkowego. Zabezpieczono dokumentację oraz nośniki danych, które w śledztwie zostaną poddane analizie"

- powiedział prok. Łapczyński.

Komornik usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych m.in. poprzez naruszenie zasad bezpieczeństwa korzystania z rejestru PESEL oraz naruszenie obowiązku zabezpieczenia danych osobowych, których był administratorem.

W odniesieniu do podejrzanego komornika prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego na prawie 1,5 mln zł. Mężczyzna częściowo przyznał się do zarzutów i został aresztowany na trzy miesiące.

Wobec pozostałych zatrzymanych - którzy usłyszeli m.in. zarzuty ujawnienia haseł dostępu do systemu z danymi oraz umożliwienie dostępu do tych danych osobom nieuprawnionym - śledczy zastosowali poręczenia majątkowe.

Podejrzanym - w zależności od zarzutów - grozi maksymalnie od dwóch do 10 lat więzienia. Zarzuty dotyczą lat 2013-2016.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czeska prasa o socjalnych programach PiS i "bezzębnej opozycji"

/ pixabay.com/CC0/Andrys

  

Czeska prasa, która dzisiaj publikuje reportaże i analizy dotyczące sytuacji w Polsce, wybija znaczenie programów prorodzinnych rządu PiS dla wygranej tej partii w wyborach i krytykuje opozycję za brak pomysłu na kampanię wyborczą.

„Hojna zapłata dla PiS za szlachetne programy socjalne” – pisze z Warszawy wysłanniczka gazety „Mlada Fronta Dnes” Jelizaveta Nestercova.

„Popularność partii rządzącej wzrosła, chociaż zdaniem przywódcy partii Jarosława Kaczyńskiego, który jest uważany za najpotężniejszego polityka w kraju, PiS i tak nie uzyskał tyle, ile powinien”

– pisze dziennikarka, przypominając słowa lidera PiS, że wynik wyborczy to dla jego partii zobowiązanie, aby zwrócić się do grup, które go nie poparły. Jej zdaniem realizacji zobowiązań oczekuje większość Polaków, a - jak podkreśla - PiS może się tym szczycić.

Nestercova wyliczyła programy wsparcia rodziny i napisała, że „dzięki nim wielu Polaków mogło przejść do porządku nad kontrowersyjnymi tematami, przez które PiS jest krytykowany w kraju i za granicą”. Zauważa także słabość opozycji, która nie potrafi się zjednoczyć i której brakuje lidera.

W ukazującym się w regionalnych mutacjach „Deniku” komentator zajmujący się od lat Polską, Lubosz Palata, podkreśla, że opozycji udało się zdobyć większość w Senacie. Cytuje opinię Macieja Onasza z Zespołu Badań Wyborczych, według którego izba wyższa nie będzie miała wielkiej szansy na hamowanie nowego rządu PiS. Palata powołuje się także na opinie ekspertów, którzy są zdania, że zdominowany przez opozycję Senat będzie jednak mógł komplikować plany PiS, zmierzające do „uzyskania totalnej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości, mediami i życiem społecznym”.

W „Lidovych Novinach” analityk Stowarzyszenia Spraw Międzynarodowych (AMO) Vit Dostal zauważa, że „nieprzejednana polityczna polaryzacja nie zniknie z Polski i polityka będzie dzielić Polaków przez kolejne cztery lata”. Zwraca uwagę, że realizowane z sukcesem programy socjalne, które zapewniły PiS zwycięstwo, dla Kaczyńskiego są środkiem do realizacji większego, podstawowego celu, jakim jest stworzenie silniejszej Polski. Jego zdaniem programu 500 plus nie powinno się traktować tylko jako finansowego dodatku.

„Wielu Polakom ten (program) dał poczucie, że ktoś w rządzie o nich myśli. Dla części społeczeństwa to była kwestia zwrócenia uwagi na ich godność i za to postanowiła ona rząd wynagrodzić"

- wskazuje.

Komentator dziennika ekonomicznego „Hospodarzske Noviny” Martin Ehl zwraca uwagę, że wyniki wyborów są problemem dla opozycji, która jego zdaniem sięgnęła dna. „Nie była zdolna do wewnętrznej odnowy, a jej przywódca Grzegorz Schetyna niewątpliwie będzie musiał liczyć się z próbami odwołania go” – napisał Ehl. Jego zdaniem lewica „będzie zajmować się sama sobą" i "zaskoczeniem będzie, jeżeli dożyje końca czteroletniej kadencji w obecnym składzie”. Komentator "HN" uważa, że dwie główne siły polityczne rezultat wyborów przyjęły z niepokojem. „Kaczyński nie może zrealizować swoich snów o władzy, tak samo jak opozycja nie może całkowicie przeszkodzić w ich realizacji” – konstatuje Ehl.

Politolog i komentator Lukasz Jelinek w lewicowym dzienniku „Pravo”, zwracając uwagę na krytykę programów socjalnych rządu PiS, podkreśla, że prezes partii mówi o „długu, który Polska ma wobec swoich obywateli, którzy zasługują na lepsze życie”. Zwraca też uwagę na opozycję, która jego zdaniem jest „bezzębna, nie ma wizji i fantazji”. „(Opozycja) wiedzie spór z socjalnym konserwatystą Kaczyńskim o kluczowe kwestie etyczne i demokratyczne, ale nie potrafi przekonać wyborców, żeby jej w tym pomogli” – napisał Jelinek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl