„Brońmy naszej cywilizacji! Walka o krzyż w Ploërmel i szopkę bożonarodzeniową w ratuszu w Béziers, demolowane kościoły, brak jarmarku bożonarodzeniowego w Paryżu, który po raz pierwszy od 30 lat nie zostanie zorganizowany w tym roku na Polach Elizejskich. Nasze symbole są atakowane, a na ulicach toleruje się islam. To za wiele!” – tak dzisiejszą manifestację motywowali francuscy organizatorzy z Souveraineté, Identité Et Libertés (SIEL). Dołączyły do nich również francuskie organizacje katolickie, w tym Renaissance Catholique.

Na miejscu zebrało się ok. 1000 osób, w tym ok 40 Polaków.

Jako środowiska patriotyczne i katolickie dołączyliśmy do manifestujących Francuzów

– mówi „Codziennej” przewodniczący klubu „GP” w Paryżu Andrzej Woda.

Wspólnie sprzeciwiamy się zagrożeniu, jakie stanowią dla chrześcijan liczne przykłady usuwania z przestrzeni publicznej symboli chrześcijańskich, takich jak krzyże czy wydarzenia kulturalne związane z religią chrześcijańską. Ludziom to się nie podoba, dlatego powoli zawiązuje się ruch obrony cywilizacji. Widać, że Francuzi zaczynają zdawać sobie sprawę z narastającego problemu i mimo że Francja jest krajem laickim, to jest tu duża grupa katolików, która nie pozwoli na pozbawienie kraju chrześcijańskich korzeni

– dodaje Woda.

Podczas manifestacji jej organizatorzy poprosili przewodniczącego Wodę o zabranie głosu w imieniu Klubu.

My, Polacy, bardzo dziękujemy za wasze ciepłe i przyjazne przyjęcie. Ale nie dla podziękowań tu przybyliśmy. My, Polacy, jesteśmy wierni dziedzictwu Św. Jana Pawła II, który apelował do nas słowami: „Brońcie krzyża!”
My, Polacy i Francuzi mamy wspólne korzenia. To są korzenia chrześcijańskiej Europy. Usuwanie krzyży, zabranianie bożonarodzeniowych żłobków, likwidowanie świątecznych jarmarków, niszczenie kościołów – to jest wyrywanie naszych korzeni! I nie chodzi tu tylko o religię i wiarę! To są podstawy naszej cywilizacji, naszej kultury i naszej tradycji. My o tym nie zapominamy i to dlatego jesteśmy tutaj, by wspierać Francuzów

- mówił szef paryskiego Klubu „GP” do zgromadzonych.

Uszyliśmy na tę okazję wielką biało-czerwoną flagę i jesteśmy przygotowani do tego, aby zabrać głos i wstawić się za manifestującymi

– relacjonuje „Codziennej” przedstawicielka Komitetu Obrony Pomników Jana Pawła II Anita Zapłatka.

Poprzednie manifestacje z udziałem klubowiczów „GP” w obronie wartości chrześcijańskich w Paryżu oraz w obronie pomnika papieża Jana Pawła II w Ploërmel miały miejsce 26 listopada.

Wszyscy przemawiający podczas manifestacji zwracali się do obecnych tu Polaków. Atmosfera była na tyle serdeczna, że jedna ze starszych Francuzek poprosiła mnie, abyśmy zamieniły się na flagi. Bo chciała mieć moją polską

– relacjonowała z Ploërmel Zapłatka.