Ustawy o SN i KRS z rekomendacją senackiej komisji. Nie obyło się bez jarmarcznych popisów opozycji

Komisja praw człowieka, praworządności i petycji zarekomendowała Senatowi RP przyjęcie bez poprawek nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawy o Sądzie Najwyższym. Komisja przez ponad osiem godzin w nocy z poniedziałku na wtorek omawiała obie ustawy. Senat zajmie się omówieniem ustaw nie później, niż w piątek.

Budynek Senatu RP
By Katarzyna Czerwińska - Senat Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26560922

Wnioski o poparcie obu ustaw bez poprawek złożył Marek Martynowski (PiS). W przypadku przepisów o KRS wniosek taki poparło sześciu członków komisji, przeciw był jeden. W odniesieniu do ustawy o SN za wnioskiem Martynowskiego głosowało także sześciu senatorów, przeciw było dwóch, zaś jeden wstrzymał się od głosu.

Większości nie uzyskał wniosek PO o przerwanie obrad i przeprowadzenie wysłuchania publicznego. Komisja odrzuciła także stanowiska senatorów Platformy w sprawie odrzucenia obu ustaw - zostaną one zgłoszone jako wnioski mniejszości.

Obie ustawy Senat omówi najprawdopodobniej na posiedzeniu zaplanowanym na ten tydzień od wtorku do piątku - jeszcze nie wiadomo którego dnia. Sejm uchwalił te ustawy w ostatni piątek.

Nowela ustawy o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Paweł Mucha, minister w Kancelarii Prezydenta, ripostował argument Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, że wybór członków KRS-sędziów przez Sejm oznaczałby "upolitycznienie" Rady.

- Posłowie to przedstawiciele narodu. Jeśli będzie taka wola opozycji, to sześć miejsc jest dla niej zagwarantowane

– dodał prezydencki minister.

Nowelizację krytykowali - co nie jest zaskoczeniem - senatorowie PO.

- Zamieniliście w atrapy: Sejm, Senat, Trybunał Konstytucyjny. Teraz chcecie zamienić w atrapy sądy

- grzmiał Bogdan Klich z Platformy. Przewodniczący komisji Robert Mamątow zwracał uwagę, że Klich zakłócał posiedzenie komisji.

- Nie jesteśmy na jarmarku, pan przeszkadza

 - zwracał się do Klicha.

Po rozpatrzeniu nowelizacji o KRS około godz. 23.00 w poniedziałek komisja przystąpiła do omawiania ustawy o SN. Wprowadza ona możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje również m.in. przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

Dyskusję na komisji wywołała kwestia skarg nadzwyczajnych. Do organów, które taką skargę będą mogły wnieść, ustawa zalicza: Prokuratora Generalnego, RPO, prezesa Prokuratorii Generalnej RP, rzeczników praw dziecka, pacjenta oraz finansowego, szefa KNF i prezesa UOKiK.

Jak zaznaczył wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł sama instytucja skargi nadzwyczajnej nie budzi wątpliwości.

- Natomiast procedowanie w trybie tej skargi może stwarzać problemy. (...) Wprowadzenie instytucji skargi nadzwyczajnej spowoduje, że lawinowo wzrośnie liczba wniosków kierowanych do Prokuratora Generalnego. Groźba braku funkcjonalności tej instytucji, z która wiążą się tak duże oczekiwania, jest groźbą realną

- mówił.

Zdaniem wiceministra rozwiązaniem mogłoby być albo wprowadzenie możliwości wnoszenia skarg nadzwyczajnych także bezpośrednio przez obywateli - za pośrednictwem adwokatów, albo wydłużenie vacatio legis nowych przepisów z trzech miesięcy do roku, aby "zapewnić niezbędną obsugę lokalowo-techniczną" w prokuraturze w związku z wnioskami dotyczącymi tych skarg.

- Nie mam takiego przekonania, żeby nie było możliwe stosowanie w praktyce tego środka prawnego. Odwrotnie, rozumuję w kategoriach takich, że skargami będą zajmować się podmioty profesjonalne i stanowić to będzie o tym, że będzie dokonywana selekcja

 - wskazywał w odpowiedzi na te uwagi minister Mucha z KPRP.

Ostatecznie komisja zakończyła swoje posiedzenie po ponad ośmiu godzinach, dziś około godz. 2.30.

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

 

#Senat #Komisja Praw Człowieka #senat rp #reformy sądownictwa #ustawa o krs #ustawa osn #ustawa o SN

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo