Poseł nie ma wątpliwości. Gronkiewicz-Waltz stanie przed komisją weryfikacyjną

– Jestem przekonany, że Hanna Gronkiewicz-Waltz stawi się przed komisją weryfikacyjną. Dlatego, że posiada zbyt dużą wiedzę o mechanizmach, które rządzą tą złą reprywatyzacją – uważa Jan Mosiński, członek komisji weryfikacyjnej badającej reprywatyzację w Warszawie.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz
fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Mosiński w „Naszym Dzienniku” odniósł się również do zarzutów, że podniesienie górnego limitu kar grzywny za niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną i możliwość przymusowego doprowadzenia przed nią, został przygotowany z myślą o prezydent Warszawy.

Opozycja już mówi, że ten przepis (...) jest specjalnie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. To jest nieprawda. Patrzymy na tę kwestię znacznie szerzej. Już w tej chwili doświadczamy pewnej obstrukcji ze strony pewnych osób, podmiotów prawnych, mających swój udział w niecnym procederze, który badamy, i które są skłonne zapłacić każdą kwotę – czy to 20 tys. zł, czy 50 tys. zł, aby tylko nie zeznawać przed komisją pod rygorem odpowiedzialności karnej. To z myślą o tych osobach i takich przypadkach jest ten. Ale oczywiście jeśli pani prezydent miasta stołecznego Warszawy uporczywie nie stawia się na wezwania, to sama umiejscawia się w grupie osób, których ten restrykcyjny przepis może dotykać 
– wyjaśnił Mosiński.

Poseł poinformował, że sprawa dotycząca nieprawidłowości przy reprywatyzacji kamienicy przy Noakowskiego 16, w którą jest zamieszany mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz zostanie rozstrzygnięta do połowy grudnia. 

Myślę, że w ciągu dwóch tygodni, jeszcze przed świętami, decyzje w sprawie Noakowskiego 16 ogłosimy 
– zapowiedział poseł.

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Jan Mosiński #afera warszawska #HGW #Hanna Gronkiewicz-Waltz #komisja weryfikacyjna

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo