„Dwóch największych Europejczyków to Lenin i Jan Paweł II”. Autor akcji RedTerror.eu dziś w „Wywiadzie z chuliganem”

Przemysław Miśkiewicz, / Telewizja Republika

  

– Rozmawiałem z młodym włoskim nauczycielem historii. Pytałem go o dwie najgorsze postacie w historii Europy w XX w. I zgodziliśmy się, że to Hitler i Stalin. Ale na pytanie o dwie najbardziej pozytywne postacie odpowiedział: Lenin i Jan Paweł II. Najgorsze jest to, że od tej rozmowy minęło kilkanaście lat i obawiam się, że on nie wymieniłby już dziś Jana Pawła II – mówi Przemysław Miśkiewicz, organizator akcji RedTerror.eu, która ma uświadomić światu rozmiary komunistycznych zbrodni. Będzie on dziś o 22.00 gościem Piotra Lisiewicza w „Wywiadzie z chuliganem” w Telewizji Republika.

100 milionów ofiar – tę liczbę eksponuje witryna RedTerror.eu, która prezentuje kalendarium komunistycznych zbrodni i podbojów w ciągu stu lat – od 1917 do 2017 r. Będzie ona niebawem dostępna w 5 wersjach językowych – polskiej, angielskiej, francuskiej, hiszpańskiej i rosyjskiej.

Organizatorem akcji zorganizowanej w setną rocznicę „rewolucji październikowej” jest Przemysław Miśkiewicz, twórca m. in. internetowej Encyklopedii Solidarności, w latach 80. działacz podziemnego NZS-u, a w latach 90. szef katowickiej Ligi Republikańskiej, działającej na rzecz rozliczenia komunizmu.

Gdy Miśkiewicz jako student z podziemnego NZS został aresztowany przez bezpiekę usłyszał: „Wywieziemy cię do lasu i będziesz sobie grób kopał. A worek wziąłeś ze sobą? (pytanie skierowane było do innego esbeka – przyp. PL). No to worek na łeb mu i go rozjeb… y”.

Po utworzeniu IPN Miśkiewicz ustalił, kto na niego donosił. W latach 80. TW „Zbyszek” z pokoju Miśkiewicza w akademiku pożyczył szklankę i zaniósł na Komendę Wojewódzką, żeby esbecy zdjęli z niej odciski palców.

Po lekturze akt IPN Miśkiewicz plakaty z jego zdjęciem, imieniem i nazwiskiem, adresem i numerem telefonu rozkleił na osiedlu w Kielcach, na którym on mieszkał. 

Niektórzy zarzucali mi zemstę. Dla mnie to była tylko sprawiedliwość. On trafił w III RP do pracy w Izbie Skarbowej w Kielcach. Miał dostęp do tzw. czułych danych wielu osób. Jeżeli on nie miał oporu by donosić na swoich kolegów, to dlaczego miałby mieć opory, żeby te dane udostępniać np. środowiskom przestępczym lub jakimkolwiek innym? 
– pyta Miśkiewicz. Akcje ulotkowe doprowadziły do zwolnienia TW Zbyszka z Izby Skarbowej i Urzędu Skarbowego. W tej chwili pracuje w jakiejś instytucji. 

Prywatny właściciel ma prawo go zatrudnić. Ale w instytucjach państwowych takim osobom pracować nie wolno 
– mówi Miśkiewicz.

Zdaniem Miśkiewicza walka z komunizmem jest dziś nadal aktualna, nie tylko ze względu na to, że działa on nadal w niektórych krajach, ale przede wszystkim z powodu szerzenia się tzw. „marksizmu kulturowego”, którego pomysłodawcą był Antonio Gramsci.
 
Gramsci zobaczył, że wprowadzanie komunizmu na świecie spotkało się z dużym oporem i nie można zmusić robotników do jego przyjęcia. I że trzeba to zrobić inaczej – opanować kulturę, zniszczyć autorytet rodziny i odciągnąć ludzi od wiary. To się w tej chwili dzieje 
– ocenia Miśkiewicz.

Zgromadzone w witrynie RedTerror.eu fakty i dowody mają pokazać, że brednią są twierdzenia o szlachetnej idei komunizmu i złych wykonawcach. 

Wszędzie na świecie, gdzie do władzy dochodziły partie komunistyczne, wcielanie w życie idei Marksa i Engelsa wyglądało tak samo. Zbrodnie, gwałty, morderstwa, bieda, głód i tragedia ludzka związana z osadzaniem w obozach, wywózkami na Wschód, gdzie ludzie umierali z głodu. Ten system nigdzie się nie sprawdził 
– mówi Miśkiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odnaleziono ciała Polaków

zdjęcie ilustracyjne / Photo-View

  

Na Svalbardzie odnaleziono w niedzielę ciała dwojga zaginionych pracowników Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund - poinformował w komunikacie urząd gubernatora tego norweskiego archipelagu.

Kobieta i mężczyzna z polskiej placówki badawczej udali się w piątek na wycieczkę. Gdy nie powrócili w ustalonym terminie - w niedzielę rano - do bazy, załoga stacji wyruszyła, by ich szukać.

"Dwie ofiary śmiertelne znaleziono kilka godzin później w trudno dostępnym obszarze lawinowym pod górą Kamkrona, na wschód od stacji. Spadli kilkaset metrów w dół ze stromej góry"

- napisała w komunikacie gubernator Kjerstin Askholt.

Na miejsce zdarzenia wysłany został helikopter wraz z lekarzem oraz policją.

Jak poinformował urząd gubernatora, w Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund przebywa zwykle 14 osób.

Według gazety "VG" obie ofiary śmiertelne były obywatelami polskimi. W tym sezonie zimowym już 11 osób straciło życie w Norwegii w wyniku lawin.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl