Jak informuje 17. Wielkopolska Brygada Zmechanizowana, której podlegają krośnieńscy saperzy, pomimo upływu wielu lat od zakończenia II wojny światowej, w rejonie odpowiedzialności 5. Kresowego batalionu saperów nadal znajdowane są przedmioty niebezpieczne pochodzenia wojskowego. W 2017 roku saperzy interweniowali 131 razy, podejmując i niszcząc aż 4398 różnego typu przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych.

Działania bojowe to nie jedyne zadania, jakie realizowane są przez saperów. Żołnierze 21. patrolu rozminowania prowadzą również szereg zajęć profilaktycznych w szkołach i przedszkolach. W br. odwiedzili 11 placówek prowadząc zajęcia, w trakcie których przedstawiali zasady zachowania się na wypadek znalezienia niewybuchu lub niewypału. Przedstawiano uprawnione  instytucje, do których należy zgłaszać ujawnione przedmioty wybuchowe i niebezpieczne oraz konsekwencje i wypadki, wynikające z niewłaściwego obchodzenia się pozostałościami wojennymi pochodzenia wojskowego - czytamy na portalu 17. WBZ.

Patrol rozminowania składa się z dwóch drużyn, które zamiennie pełnią całodobowe dyżury.  Bez względu na porę dnia i dzień tygodnia, w sytuacjach zagrażających ludzkiemu życiu, żołnierze są zawsze gotowi do podjęcia i zniszczenia niebezpiecznych przedmiotów. Aby zobrazować trud, jaki w codzienną służbę wkładają saperzy należy podkreślić, iż średnio co trzeci dzień interweniują i oczyszczają teren z „niewybuchów”, podejmując 34 niebezpieczne przedmioty - podaje wielkopolska brygada.