Dr Nowaczyk mocno o komisji Millera: Pojechali do Smoleńska na wycieczkę!

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

– Komisja Millera niczego nie badała, nie mieli profesjonalnego sprzętu. Pojechali na wycieczkę. Jakie mają sprawozdania z badań szczątków? Nie mają! I tak z wieloma innymi odpowiedziami. Nie posiadali nic. To co się bada jest podstawą całej katastrofy. Od 2010 roku postęp nauk technicznych jest tak ogromny, że mamy dostępne narzędzia, o których wtedy nie mieliśmy pojęcia. I my je wykorzystujemy – mówił w Telewizji Republika dr Kazimierz Nowaczyk, przewodniczący podkomisji smoleńskiej.

Jak już wcześniej informowaliśmy, komisja Millera, omawiając ekspertyzy sporządzone przez spółkę współpracującą z Amerykanami, zamieniła określenie "strefy wybuchów" na "strefy pożarów"! Nagranie posiedzenia, na którym dokonano tego fałszerstwa, przedstawił wczoraj wieczorem na posiedzeniu komisji obrony narodowej dr Kazimierz Nowaczyk, szef podkomisji smoleńskiej Ministerstwa Obrony Narodowej.

Dr Kazimierz Nowaczyk podkreślił dziś na antenie TV Republika, że podkomisja smoleńska zrobiła rekonstrukcję slotu.

To pierwsza część skrzydła, która musiała się jako pierwsza zderzyć z brzozą – jeśliby doszło do zderzenia. Ten slot nigdzie nie jest w całości przerwany! To jest dowód na to, że przyczyną nie było zderzenie z brzozą
– wyjaśnił.

Przewodniczący podkomisji smoleńskiej podkreślił, że jej członkowie, dzięki fachowej wiedzy i zdolnościom, mogą odtworzyć komputerowo wrak.

Za pomocą komputerów i technologii chcemy stworzyć ten wrak, aby móc go oglądać. Jesteśmy w stanie określić jaki rodzaj zniszczeń nastąpił. Skrzydło zostało zniszczone przez ogromne ciśnienie, to może nastąpić tylko podczas wybuchu! To nie była brzoza. Chcemy to zrobić w sposób jak najbardziej szczegółowy
– wskazał.

Dr Nowaczyk podkreślił, że "wszystko jest fachowo opisane i wskazane, które elementy świadczą o wybuchu".

Te części, które zostały rozerwane później leciały i uderzały w drzewa. Na nich są również ślady powstałe ze zderzeniach z drzewami, dlatego analizujemy również położenie wszystkich części na ziemi. Ze wszystkich elementów komisja Millera zidentyfikowała tylko jeden! To wszystko się działo przed uderzeniem samolotu w ziemię. W oparciu o badania, jakie przeprowadziła komisja Milera nie moglibyśmy się w ogóle posunąć naprzód
– mówił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepublika.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włosi mówią kategorycznie "nie"

zdjęcie ilustracyjne / / pixabay.com/geralt/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Statek niemieckiej organizacji pozarządowej Sea Watch 3 z 42 migrantami, których 12 czerwca uratowano na Morzu Śródziemnym, stoi naprzeciwko portu na wyspie Lampedusa w oczekiwaniu na zgodę na zawinięcie do niego. Władze Włoch wykluczają taką możliwość.

W środę wieczorem pływająca pod banderą Holandii jednostka, łamiąc zakaz wydany przez władze w Rzymie, wpłynęła na włoskie wody terytorialne i nie zatrzymała się mimo takiego rozkazu wydanego przez włoskie służby, których łodzie patrolowe podpłynęły do niej. Następnie, gdy statek zbliżył się do wyspy, na pokład weszli funkcjonariusze Gwardii Finansowej, by wylegitymować załogę.

W czternastym dniu na morzu oświetlony statek czeka na zgodę, by wpłynąć na Lampedusę. Jego kapitan, 31-letnia Carola Rackete z Niemiec oświadczyła wcześniej, że podjęła decyzję o tym, by płynąć w kierunku włoskiej wyspy, ponieważ migranci znajdujący się na pokładzie są "u kresu sił".

"Nie zejdą na ląd" - oświadczył szef MSW, wicepremier Matteo Salvini, który zapowiedział, że zaangażuje siły porządkowe, by nie dopuścić do zejścia migrantów w porcie. "To prowokacja i akt wrogości" - ocenił.

Włoskie porty od roku są zamknięte dla jednostek organizacji pozarządowych ratujących migrantów na morzu. Salvini zarzuca NGO, że są "wspólnikami przemytników" ludzi z Afryki.

Media informują, że sytuację wokół Sea Watch 3 omówił rząd Giuseppe Contego, który szuka rozwiązania kryzysu. Komisja Europejska jest zaś w kontakcie z krajami członkowskimi Unii oczekując od nich deklaracji przyjęcia 42 migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl