Sąd kazał usunąć z internetu materiał szkalujący Polaków! Pierwsze takie postanowienie w Polsce!

/ AJEL \ CC0

  

Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał mającemu siedzibę w Wielkiej Brytanii portalowi The Jewish News usunięcie zdjęcia opatrzonego opisem, z którego wynikało, że Polacy są współwinni Holokaustu. Zdjęcie było ilustracją artykułu pt. „Polska ustawa o restytucji mienia wyklucza większość ocalonych z Holokaustu i spadkobierców” opisującego wprowadzaną w Polsce ustawę reprywatyzacyjną.

Na brytyjskim portalu The Jewish News Online 25 października br. ukazał się artykuł, którego wymowa jednoznacznie wskazuje na przypisywanie Polakom odpowiedzialności za Holocaust i grabież mienia ofiar II wojny światowej. Reduta Dobrego Imienia dokonała interpretacji i skierowała sprawę do sądu, ze względu na oszczercze zestawienie treści artykułu z ilustrującym je zdjęciem podpisanym:

„Złote pierścionki odebrane ofiarom zbrodni obozu Buchenwald i wykorzystane na rzecz prowadzonych przez nazistów działań wojennych. Podczas Holokaustu majątek Żydów był konfiskowany, a wielu z nich nigdy nie doczekała się sprawiedliwości”.

W dalszej części artykułu redaktor opisywał wprowadzaną dzisiaj w Polsce ustawę reprywatyzacyjną. Takie zestawienie materiałów jasno sugeruje, że to Polska odpowiada za grabieże mienia ofiar wojny.

Decyzja sądu to dobra informacja, otwierająca nam drogę do kolejnych, skutecznych prawnie interwencji w zagranicznych mediach elektronicznych. Sąd podkreślił, że jeśli artykuł jest dostępny w internecie m.in. w Polsce, to mimo, że został napisany w redakcji z siedzibą za granicą, miejscem naruszenia dóbr może być także Polska i to polskie sądy mogą rozstrzygać w takich sprawach. Czyli jeśli medium internetowe funkcjonuje i jest zarejestrowane w Wielkiej Brytanii, to teksty publikowane przez nich w Internecie, mogą obrażać mogą mieszkańca Polski, a ten z kolei może pozywać zagraniczną prasę przed polskim sądem i uzyskać stosowną ochronę. Internet jest siecią globalną, więc dostępną z każdego miejsca, a artykuły w nim umieszczane mogą obrażać mieszkańców różnych krajów nie tylko tego, w którym są tworzone

– mówi Mira Wszelaka, Prezes Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom.

W czwartek, 30 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał usunięcie ze strony internetowej spornego materiału, czyli fotografii z oburzającym podpisem. Gazeta internetowa ma na to 3 dni, ponieważ postanowienie zostało opatrzone klauzulą wykonalności.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamordowano dziennikarkę która pisała o korupcji. Podejrzany "zleceniodawca" w rękach policji

Zdjęcie ilustracyjne / By Futurhit12 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72185341

  

Zatrzymano mężczyznę podejrzanego o to, że pośredniczył w zleceniu zabójstwa znanej maltańskiej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii - poinformowało dzisiaj źródło w policji. Reuters pisze o potencjalnie dużym kroku w dochodzeniu.

Uważa się, że pośrednik połączył osobę podejrzaną o zlecenie zabójstwa Galizii z mężczyznami oskarżonymi o tę zbrodnię, a także osobami, które pomogły zdobyć urządzenie wybuchowe użyte w operacji.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku.

Gazeta "Times of Malta" poinformowała we wtorek, że rząd rozważa ułaskawienie, jeśli podejrzany pośrednik doprowadzi śledczych do organizatora całej operacji.

Policyjne źródło, mające bezpośrednią wiedzę na temat sprawy, przekazało, że do zatrzymania pośrednika doszło w czwartek w ramach oddzielnego śledztwa.

"Times of Malta" przekazał, że eksperci z Europolu, europejskiej organizacji policyjnej, byli gotowi przejąć urządzenia wybuchowe będące w posiadaniu podejrzanego pośrednika po otrzymaniu zezwolenia od sędziego.

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo Galizii zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

Trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie zabójstwa zatrzymano w grudniu 2017 r. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić ją zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

Rząd i policja nie skomentowali sprawy zatrzymania pośrednika, ale - jak wskazuje Reuters - premier Malty Joseph Muscat powiedział w niedzielę, że chce ujawnić całą prawdę o morderstwie Galizii, nawet jeśli oznaczałoby to, że rząd będzie musiał podjąć "trudne decyzje".

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl