Minister Rafalska doceniona przez Węgrów! Odebrała jedno z najwyższych węgierskich odznaczeń państwowych

/ twitter.com/MRPiPS_GOV_PL

  

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska odebrała dziś Krzyż Średni Orderu Węgierskiego. Odznaczenie zostało nadane przez prezydenta Węgier Janosa Adera. To jedno z najwyższych węgierskich odznaczeń państwowych, jakie może otrzymać cudzoziemiec.

Krzyż Średni Orderu Węgierskiego został przyznany Elżbiecie Rafalskiej w dowód uznania za działalność na rzecz umacniania i rozwój relacji węgiersko-polskich w obszarze polityki rodzinnej i społecznej. Odznaczenie wręczyła dziś w ambasadzie Węgier sekretarz stanu ds. rodziny i młodzieży w Ministerstwie Zasobów Ludzkich Węgier Katalin Novak.

Naszym zadaniem nie jest to, żebyśmy oceniali panią minister, my możemy tylko chylić czoła, ukłonić się, wyrazić szacunek i wdzięczność za wszystko, co pani minister robi. Mówi się teraz, że Europa jest kontynentem pustych kolebek. Tyczy się to i Węgier, i Polski. Po prostu nie rodzi się tak dużo dzieci, żebyśmy mogli przetrwać. Naszym zadaniem jest postawić pytanie, dlaczego tak się dzieje -- mówiła Katalin Novak.

Węgierska wiceminister podkreśliła, że Polacy i Węgrzy zgadzają, że rodzina jest fundamentem społeczności.

Pracujemy nad tym, żeby uczynić tę rodzinę jak najsilniejszą. Pani minister w rządzie polskim otrzymała takie właśnie zadanie, by każdego dnia pracować na rzecz rodziny i widzimy tego efekty -- dodała Novak.

Zaznaczyła również, że Polska jest dla Węgier "świetnym sojusznikiem", minister Rafalską zaś od pierwszej chwili traktuje jako przyjaciela.

Bardzo dziękuję polskiemu rządowi; Elżbieto, tobie szczególnie dziękuje za to, że stoicie obok nas w tej ciężkiej walce, którą teraz musimy toczyć w Europie. I życzę nam wszystkim, żebyśmy jak najdłużej zdołali ramię w ramię walczyć w tej walce, i w miarę możliwości po stronie rządowej -- mówiła węgierska wiceminister.

Elżbieta Rafalska przypomniała, że to Węgry są dla Polski punktem odniesienia i narodem, który w "europejskiej polityce rodzinnej pierwszy przetarł szlaki pewnej odrębności tej polityki, polityki rodzinnej opartej o wartości, o fundament, o tożsamość".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powraca temat o reparacjach wojennych

zdjęcie ilustracyjne / Jan Bułhak domena publiczna

  

Przygotowany przez parlamentarny zespół ds. reparacji wojennych projekt rezolucji Rady Europy w sprawie pomocy humanitarnej i prawnej dla ofiar wojen i konfliktów zbrojnych oraz ich prawa do odszkodowania trafił do sekretariatu RE - poinformował szef zespołu Arkadiusz Mularczyk (PiS).

Mularczyk powiedział, że jest to pierwszy krok w procedurze prac nad rezolucją. Wyjaśnił, że do złożenia projektu konieczne jest zebranie 15 podpisów z siedmiu krajów Rady Europy. - Zebrałem 25 podpisów z 11 krajów i złożyłem projekt w sekretariacie Rady Europy. Projekt teraz zostanie skierowany do dalszych prac w komisji, najprawdopodobniej do komisji prawnej, zostanie wybrany sprawozdawca, który będzie sprawę badał. To już jest kwestia kolejnych tygodni, miesięcy - zaznaczył.

Parlamentarny zespół ds. reparacji wojennych przyjął projekt rezolucji Rady Europy w sprawie pomocy humanitarnej i prawnej dla ofiar wojen i konfliktów zbrojnych oraz ich prawa do odszkodowania pod koniec kwietnia. Podkreślono w nim, że „ofiary naruszeń praw człowieka, zwłaszcza związanych z konfliktami, wymagają pomocy humanitarnej”, a jej zapewnienie na przestrzeni lat „było niewystarczające”.

Według autorów dokumentu, ofiary oraz rodziny ofiar konfliktów zbrojnych mają prawo do odszkodowań, które zostało im zagwarantowane w art. 8 Powszechnej deklaracji praw człowieka, art. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 68 i 75 Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego. Odszkodowania te - jak wskazano w projekcie - obejmują „naprawienie szkody, zadośćuczynienie i rehabilitację”.

„Zgromadzenie [Rady Europy] z niepokojem zauważa brak wsparcia dla ofiar naruszeń praw człowieka związanych z konfliktami oraz brak egzekwowania prawa do odszkodowania. Zgromadzenie wzywa do zbadania: niedostatków w świadczeniu pomocy humanitarnej, niedoskonałości porządku prawnego w zakresie wspierania ofiar konfliktów i zapewnienia im stosownego zadośćuczynienia, rehabilitacji i naprawienia szkody oraz wzywa do zaproponowania międzynarodowego modeli egzekwowania prawa do odszkodowań”

- zapisano w projekcie rezolucji.

Pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Jego przewodniczącym został Arkadiusz Mularczyk. Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione.

Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

Na początku marca Mularczyk mówił w Polsat News, że waloryzując powojenny raport o stratach wojennych o wartość dolara, reparacje od Niemiec dla Polski za II wojnę światową mogłyby wynieść ok. 850 mld dol. Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził wcześniej opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których - jak mówił – „tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś”.

W październiku 2017 r. z inicjatywy Mularczyka grupa 100 posłów PiS zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, z których wywodzi się zasadę immunitetu sądowego obcych państw w sprawach o odszkodowania z tytułu m.in. zbrodni wojennych.

W listopadzie 2018 r., w stanowisku prokuratora generalnego, przesłanym do TK po wniosku posłów PiS napisano, że przepis kodeksu postępowania cywilnego, dotyczący immunitetu obcych państw, na podstawie którego polski sąd bezwarunkowo musi odrzucić pozew w sprawach dot. zbrodni wojennych jest niezgodny z konstytucją.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl