Premier May przedstawiła swój punkt widzenia tuż przed decydującym etapem w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zaplanowanymi na 21 grudnia polsko-brytyjskimi konsultacjami międzyrządowymi w Warszawie.

Pytana o kwestię rozliczeń finansowych i możliwych negatywnych konsekwencji dla beneficjentów netto unijnego budżetu – w tym Polski – zapewniła, że „Wielka Brytania uhonoruje zobowiązania podjęte w czasie członkostwa” w UE. „Wiem, że to znaczy wiele dla pozostałych państw, i chętnie powtórzę to po raz kolejny” – dodała.

Absolutnie rozumiemy niepewność, jaką nasze wyjście (z UE) budzi u pozostałych państw unijnych oraz podatników. Właśnie dlatego powiedziałam we Florencji, że żaden kraj nie będzie musiał płacić więcej, ani nie otrzyma mniej z obecnego budżetu w konsekwencji naszej decyzji

 – podkreśliła.

Proszona o komentarz w sprawie obaw miliona Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, May powtórzyła, że osiągnięcie porozumienia dotyczącego praw obywateli jest jej „pierwszym priorytetem”, a „cel przez cały czas trwania negocjacji jest prosty: zapewnić, że będą oni mogli nadal żyć tak jak dotychczas”.

Premier uznała, że w ciągu ostatnich miesięcy wykonano „realny postęp” w tym obszarze i do ustalenia pozostała jedynie „niewielka liczba kwestii”, w tym – kluczowa z polskiej strony - kwestia praw migracyjnych dla członków rodziny (w tym np. łączenia rodzin po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE).

Dzięki elastyczności i kreatywności po obu stronach jestem pewna, że możemy zakończyć dyskusje na ten temat w najbliższych tygodniach

- dodała.

Jak zaznaczyła, jednym z najważniejszych wyzwań będzie stworzenie „prostego, transparentnego i kosztowo dostępnego” systemu rejestracji obywateli w celu uzyskania tzw. statusu osoby osiedlonej.

Dopóki jednak nie mamy ostatecznego porozumienia i ustalonego procesu, mogę powtórzyć moje osobiste zobowiązanie: chcemy, żeby ludzie i rodziny z UE pozostali w Wielkiej Brytanii – dodała.

Milion polskich obywateli i 30 tys. polskich firm (...) mają ogromny ekonomiczny, społeczny i kulturalny wkład w tkankę naszego kraju. Chcemy, żebyście wy i wasze rodziny tu zostali. Żaden obywatel UE, który legalnie mieszka w Wielkiej Brytanii, nie ma powodów do niepokoju

– zapewniła.

Poprzez środki na integrację migrantów w lokalnej społeczności, nauczanie języka angielskiego i programy zachęcające do zgłaszania przestępstw przeciwko nim wspieramy obywateli UE i osoby z całego świata, które wybierają Wielką Brytanię na swój dom - podkreśliła premier.

May podkreśliła też, że relacje Wielkiej Brytanii z Polską są dobrym przykładem na to, jak istotne jest wypracowanie nowego porozumienia, skoro na przykład wartość dwustronnych obrotów handlowych potroiła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat, sięgając 17 mld funtów.

W 2016 roku byliśmy drugim największym kierunkiem eksportu z Polski, a prawie 10 proc. polskich produktów spożywczych i rolniczych trafiło do brytyjskich sklepów

– wskazała.

Pytana o niepokoje zarządów firm, które rozważają przeniesienie swoich operacji na kontynent, brytyjska premier podkreśliła, że „od czasu przemówienia we Florencji naciskała na postęp w rozmowach, aby przedsiębiorstwa uzyskały te gwarancje, których potrzebują”.

Jak zaznaczyła, ucieszyła ją październikowa decyzja Rady Europejskiej o rozpoczęciu przygotowań dotyczących przyszłego partnerstwa i „jest jej priorytetem, aby uzyskać porozumienie ws. okresu implementacji (około dwuletniego okresu przejściowego – PAP) najszybciej jak to możliwe”.

Wykonaliśmy ogromny postęp i ważne, żeby to docenić – szczególnie w kwestii praw obywatelskich, gdzie zarys porozumienia jest już widoczny. (...) Cieszę się na spotkanie z pozostałymi liderami w grudniu i liczę na to, że wykonamy razem następny krok

– oświadczyła.

Pod koniec grudnia May stanie na czele brytyjskiej delegacji do Warszawy, gdzie odbędą się drugie międzyrządowe konsultacje pomiędzy Polską a Wielką Brytanią.

Odnosząc się do planowanej wizyty, brytyjska premier zapewniła, że „Polska ma ogromne znaczenie dla Wielkiej Brytanii: mamy szerokie, żywe partnerstwo i łączy nas odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz obronność Europy”.

Od naszego ostatniego spotkania brytyjscy żołnierze zaczęli stacjonować w Polsce w ramach rozszerzonej obecności wojsk NATO, sygnalizując naszą determinację, aby przeciwstawić się agresji w regionie. Pracujemy ręka w rękę w kwestii polityki zagranicznej, a wymiana handlowa pomiędzy naszymi państwami rośnie

– wyliczała May.

Budujemy strategiczne partnerstwo z Polską, opierając się na wspólnej historii i głębokich więzach przyjaźni, które przetrwają długo po naszym wyjściu z Unii Europejskiej – podkreśliła premier.

Choć Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej, to nie opuszcza Europy, i powtórzę w rozmowie z premier Beatą Szydło brytyjskie zobowiązanie do wspólnej pracy w przyszłości na rzecz ochrony wspólnych wartości, naszych obywateli i interesów

- oświadczyła.