USA wycofują się z paktu ONZ na rzecz migracji

/ facebook.com/donaldtrump

  

"Misja USA przy ONZ oznajmiła, że Stany Zjednoczone wycofują się z paktu na rzecz migracji, uznając, że tzw. Deklaracja Nowojorska jest niezgodna z polityką USA ws. imigracji i wytycznymi prezydenta Donalda Trumpa w tej kwestii" – informuje "L'Obs".

Deklaracja Nowojorska zawiera wiele dyspozycji, które są niekompatybilne z amerykańską polityką w sprawie imigracji i uchodźców – poinformowała wczoraj amerykańska delegacja.

Ambasador USA przy ONZ Nikki Haley powiedziała, że "decyzje w sprawie polityk imigracyjnych muszą być zawsze podejmowane przez Amerykanów i wyłącznie przez Amerykanów".

Dodała, że "światowe podejście do Deklaracji Nowojorskiej jest po prostu niekompatybilne z amerykańską suwerennością (...). W rezultacie prezydent Trump zdecydował o wstrzymaniu uczestnictwa w przygotowywaniu Paktu (na rzecz migrantów i uchodźców), który ma otrzymać aprobatę ONZ w 2018 roku" - podają "L'Obs" i "Le Figaro".

Deklaracja Nowojorska, przyjęta jednogłośnie przez 193 państwa należące do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, ma na celu wzmocnienie i koordynację międzynarodowych starań o poprawę losu uchodźców i migrantów. Na podstawie tej deklaracji wysoki komisarz ds. uchodźców został uprawniony do zaproponowania w 2018 roku światowego Paktu na rzecz migrantów i uchodźców, który pozwoliłby poprawić ich los - wyjaśnia "L'Obs".

"L'Obs" przypomina jednocześnie, że administracja prezydenta Trumpa wycofała USA z wielu międzynarodowych porozumień.

Jeszcze przed objęciem urzędu Trump krytykował ONZ i uznał, że organizacja ma wielki potencjał, "ale jest teraz tylko klubem dla ludzi, aby się spotkać, porozmawiać i dobrze się bawić". Na krótko przed swą inauguracją zapowiedział ograniczenie finansowania ONZ przez USA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zaskakująca deklaracja! Paweł Grabowski (PSL-Kukiz'15) nie wyklucza... rządu z Biedroniem!

Paweł Grabowski / screen z TV Republika

  

Poseł Paweł Grabowski w dzisiejszej "Politycznej Kawie" redaktora Tomasza Sakiewicza oznajmił, że możliwe jest stworzenie rządu, w którym znajdują się... Kukiz'15 i Wiosna. Okazuje się więc, że ugrupowanie Pawła Kukiza nie ma praktycznie żadnych granic. Ta deklaracja wprawiła w osłupienie gości programu Telewizji Republika.

Ruch Kukiz'15 - rzekomo antysystemowy - zaskoczył wszystkich łącząc siły z partią, która po 1989 roku była najczęściej przy władzy w formie koalicji, czyli z PSL. Jak się wkrótce okazało, ten sojusz obowiązuje tylko w wyborach do Sejmu, gdyż do Senatu Kukizowcy idą sami.

[polecam:https://niezalezna.pl/284029-nowe-tarcia-w-koalicji-psl-kukiz-zaskakujaca-decyzja-kukiz3915-do-senatu-ida-sami]

"Kukiz'15 startuje z list PSL do Sejmu, natomiast do Senatu są jednomandatowe okręgi wyborcze i my w pakcie senackim nie bierzemy udziału. Tworzymy swój własny komitet wyborczy. Mamy na tyle skomplikowaną ordynację, różną do Sejmu i różną do Senatu. Jeżeli chodzi o Senat, jest pełna dowolność i my nie bierzemy udziału w tych ustaleniach, w których bierze udział PO-PSL"

- powiedział Paweł Grabowski w "Politycznej Kawie" na antenie Telewizji Republika".

"W miejscach, gdzie nie będzie kandydata Kukiz'15, to nie oznacza, że tam jest jakiś układ z PiS czy Koalicją Obywatelską. Jeżeli ktoś będzie chciał startować, to będzie miał możliwość startować z komitetu Kukiz'15"

- dodał.

O analizę tej sytuacji redaktor Tomasz Sakiewicz poprosił obecnego w studiu Ryszarda Czarneckiego.

"Opozycja naprawdę czy rzekomo będzie wystawiała po jednym kandydacie w okręgu, tak aby wygrać z kandydatem Zjednoczonej Prawicy. W praktyce to oznacza, że PSL będzie akceptował kandydata pana Biedronia, a Kukiz'15 będzie akceptował kandydata tego czerwonego "Parku Jurajskiego". Proszę wczuć się w takie myślenie wyborcy PSL, który jest raczej konserwatywny i on wtedy słyszy, że jednak w praktyce taki pakt z panem Biedroniem jest. Pewnie wyborca Kukiza nie lubi tego "Parku Jurajskiego", więc może być zły, że w niektórych okręgach będą kandydaci SLD. Może mieć to wpływ na wyniki wyborów do Sejmu. Mam wrażenie, że część wyborców PSL może nie zagłosować na ludowców w wyborach sejmowych, bo dojdzie do wniosku, że układ z tym Biedroniem w praktyce jest"

- powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.

W związku z tym redaktor Sakiewicz zadał bardzo konkretne pytanie posłowi Kukiz'15: "Co po wyborach, jeżeli zdobędziecie 231 mandatów. Czy z Biedroniem stworzycie rząd? Odpowiedź zaskoczyła wszystkich.

"Paweł Kukiz mówił, że pójdzie z każdym, który zrealizuje jego postulaty"

- odpowiedział Grabowski, po czym dodał:

"Po wyborach, jeżeli okaże się, że PiS-owi brakuje kilku głosów do tego, żeby stworzyć większość, albo obozowi lewicowemu, jeżeli jedna z tych dwóch stron przyjmie nasze postulaty, to Paweł Kukiz mówił: pójdę z każdym".

Na tę deklarację Ryszard Czarnecki miał tylko jedną odpowiedź.

"Jeżeli ktoś zagłosuje na PSL-Kukiz'15, to może się okazać, że głosuje na rząd z Biedroniem czy Czarzastym"

- skwitował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TV Republika, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl