Adwent jest czasem oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia, ale także czasem oczekiwania na to ostateczne przyjście Pana Jezusa. Dlatego w adwencie wołamy za prorokiem Izajaszem: „Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił”. Taką modlitwę wypowiadamy do Chrystusa, który przychodzi 
– wyjaśnił prymas Polski.

To także czas czuwania, to znaczy czuwania aktywnego: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego”. To także głos, który rozlega się w czasie adwentu, byśmy się przygotowali na przyjście Chrystusa poprzez nasze nawrócenie, poprzez kontakt ze słowem bożym. Adwent jest taką okazją, byśmy więcej wsłuchiwali się w słowo boże każdego dnia. To są także roraty adwentowe, za wstawiennictwem Maryjnego oczekiwania i czuwania razem z Maryją 
– zaznaczył abp Polak.

Adwent jest także – jak wyjaśnił prymas – czasem radości z oczekiwania na przyjście Pana. 

Człowiek, który oczekuje, który czuwa w adwencie, oczekuje na tego, który jest jego Bogiem i który z miłości przychodzi do człowieka, w ten sposób daje się nam cały. Dlatego też jest to taki radosny czas oczekiwania i czuwania na przyjście Pana 
– podkreślił abp Polak.