Stępień nic sobie nie robi z postępowania dyscyplinarnego. „Nie żałuję uczestnictwa w demonstracji PO”

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

– Nie żałuję uczestnictwa w demonstracji zorganizowanej przez partię polityczną – powiedział na antenie Polsat News były prezes Trybunału Konstytucyjnego, sędzia w stanie spoczynku Jerzy Stępień. W związku z udziałem sędziego w wiecu Platformy Obywatelskiej sąd dyscyplinarny TK wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu prezes TK Julia Przyłębska poinformowała w TVP, że postępowanie dyscyplinarne wobec Jerzego Stępnia zostało wznowione. W czwartek portal tvp.info poinformował, że sąd dyscyplinarny TK zobowiązał sędziego TK, rzecznika dyscyplinarnego Stanisława Rymara do wszczęcia postępowania ws. wystąpienia Stępnia na wiecu PO 6 maja br.

Początkowo Rymar odmówił bowiem postępowania.

Jerzy Stępień stwierdził dziś na antenie Polsat News, że początkowo postępowanie dyscyplinarne dotyczyło "wielu jego wypowiedzi".

Ostatecznie sąd dyscyplinarny umorzył postępowanie we wszystkich innych przypadkach, natomiast jakby polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu zająć się właśnie tym przypadkiem i sprawdzić, czy ja w tym przypadku naruszyłem godność sędziego Trybunału czy nie

– powiedział sędzia.

Stępień pytany, czy żałuje udziału w demonstracji zorganizowanej przez partię polityczną, odparł:

Nie żałuję absolutnie, to była obrona wymiaru sprawiedliwości, a także samorządu terytorialnego. Czuję się zobligowany do obrony tych instytucji i będę bronił ich do upadłego.

Zdaniem byłego prezesa TK "ważne jest, gdzie mówi, a nie gdzie stoi".

Ja tam broniłem sądownictwa. Nie mówiłem, że popieram tę partię albo że jestem przeciwko tamtej partii

– podkreślił.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie żyje szef bułgarskiego Sztabu Generalnego. Gen. Andrej Bocew miał 60 lat

/ Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

W wieku 60 lat zmarł nagle szef bułgarskiego Sztabu Generalnego gen. Andrej Bocew - podało w czwartek wieczorem Ministerstwo Obrony. Bocew zajmował stanowisko szefa obrony, jak nazywane jest to stanowisko w Bułgarii, od marca 2017 r.

W latach 2011-2017 r. generał Bocew był dowódcą bułgarskich sił lądowych.

Na stanowisko szefa obrony, które do 2009 r. było określane jak w innych krajach nazwą "szef sztabu generalnego", mianował go wkrótce po objęciu urzędu w 2017 r. obecny prezydent Rumen Radew.

"Wojsko traci w jego osobie znakomitego żołnierza i dowódcę, który pozostawi swój trwały ślad w wojskowej historii Bułgarii"

- napisano w komunikacie Ministerstwa Obrony Bułgarii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts