Dziś lider PO Grzegorz Schetyna rekomendował posłankę PO Alicję Chybicką, jako "niezależną i bezpartyjną" kandydatkę w wyborach na prezydenta Wrocławia. Oświadczył, że kandydatura Chybickiej nie była konsultowana z Nowoczesną, bo partia ta nie wystawiła formalnie żadnego kandydata we Wrocławiu.

Odnosząc się do deklaracji Schetyny nowa przewodnicząca Nowoczesnej stwierdziła, że każda partia ma prawo prezentować kandydatów na prezydentów miast.

Jeżeli nie mamy na razie porozumienia opozycji dotyczącego całej Polski, nad czym ubolewam, to rozumiem, że te działania Grzegorza Schetyny są tego efektem

 - powiedziała Lubnauer dziennikarzom.

Nie chcę przyjmować złej woli. Wychodzę z założenia, że jeżeli mamy usiąść do stołu i rozmawiać, to musimy przyjąć założenie, że każda ze stron ma dobrą wolę

 - dodała.

W ubiegłym tygodniu Schetyna oraz ówczesny lider Nowoczesnej Ryszard Petru poinformowali, że poseł PO Rafał Trzaskowski jest wspólnym kandydatem obu partii na prezydenta stolicy. W przypadku zwycięstwa wyborczego Trzaskowskiego, polityk Nowoczesnej Paweł Rabiej ma zostać wiceprezydentem Warszawy. W sobotę Lubnauer, która tego dnia została wybrana na nową szefową Nowoczesnej, mówiła w TVN24, że na razie nie ma porozumienia między Nowoczesną a PO ws. kandydata na prezydenta Warszawy. Dodała, że obie partie muszą jeszcze raz po partnersku poukładać układankę związaną z wyborami samorządowymi.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocny cios w plecy Platformy. Lubnauer: Nie ma porozumienia ws. kandydata na prezydenta Warszawy

Lubnauer zaznaczyła dziś, że wciąż nie zna szczegółów porozumienia zawartego pomiędzy Petru i Schetyną. W jej ocenie, jeśli opozycja chce zbudować stabilną koalicję dla całej Polski, musi "od początku" usiąść do stołu i porozmawiać. Zapowiedziała, że w najbliższych dniach w sprawie porozumienia spotka się ze Schetyną.