Zamojszczyzna 1942 – wbrew prawom boskim i ludzkim

Rabunek dzieci polskich podczas operacji wysiedleńczej na Zamojszczyźnie.

  

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej – to nowa data w kalendarzu polskiej pamięci. Związana jest z eksterminacją przez Niemców wsi Michniów w Świętokrzyskim. W dniach 12-13 lipca 1943 r. w wyniku bezwzględnej i pełnej okrucieństwa niemieckiej akcji będącej odwetem za działalność zgrupowania partyzanckiego „Ponurego”, zginęło ponad 200 mieszkańców Michniowa, w tym kilkudniowe dzieci.

Starcie Michniowa z powierzchni ziemi to krzyczący symbol ludobójczej polityki niemieckiej prowadzonej wobec Narodu Polskiego od pierwszego dnia wojny. Obchodząc ten dzień, powinniśmy jednak mieć na uwadze ludobójstwo jeszcze większe, jeszcze bardziej okrutne, przeprowadzone wedle zimno ułożonego planu na dziesiątkach tysięcy Polaków – akcję wysiedlania wsi polskich na Zamojszczyźnie. A pamiętając o męczeństwie, nie zapominajmy o bohaterstwie.
 

Generalny Plan Wschodni
Któż lepiej nadawałby się do realizacji planu niszczenia polskości i Polaków, skazywania ich na śmierć i poniewierkę niż Heinrich Himmler, zaufany człowiek Hitlera, szef SS, Gestapo, a od 1939 r. również komisarz Rzeszy do spraw Umacniania Niemieckości. Himmler zlecił opracowanie planu germanizacji Europy Środkowo-Wschodniej profesorowi Konradowi Meyerowi, który kierował Głównym Wydziałem Planowania i Ziemi. Ten, na początku lata 1942 r. przedłożył „Generalplan Ost”,  zakładający przede wszystkim „rozwiązanie kwestii polskiej”. 

Polacy. Ich liczbę należy ocenić na 20 do 24 milionów. Są oni najbardziej wrogo usposobieni do Niemców, liczebnie najsilniejsi, a na wskutek tego najniebezpieczniejsi ze wszystkich obcoplemieńców, których wysiedlenia się przewiduje. Są narodem, który najbardziej skłania się do konspiracji... Plan przewiduje wysiedlenie 80-85% Polaków… miałoby zostać wysiedlonych 16–20,4 miliona Polaków… Tych będzie można spokojnie rozrzucić po syberyjskiej przestrzeni… 

 

– pisał doktor E. Wetzel, kierownik Wydziału Polityki Rasowej. W polskich domach zamieszkać mieli Niemcy, głównie sprowadzani z Siedmiogrodu, Besarabii I Bałkanów. 
    
Bastion w mieście Himmlera
Pierwotnie „Generalplan Ost" miał zostać zrealizowany po pokonaniu Związku Sowieckiego, jednak szef SS zdecydował się rozpocząć go już w 1942 r., będąc przekonanym, że zwycięstwo Rzeszy może się nieco opóźni, ale jest przesądzone. Na pierwszy „germański bastion” na wschodzie wybrano Zamojszczyznę – po części ze względu na sporą liczbę potomków niemieckich osadników sprowadzonych tam w końcu XVIII w. przez ordynata kozłowieckiego Andrzeja Zamoyskiego. Stolicą „bastionu” miał być Zamość, przemianowany na Himmlerstadt i przeznaczony wyłącznie dla esesmanów i ich rodzin. Takie decyzje podjął sam Reichsführer podczas wizyty w Zamościu w lipcu 1941 r. Zadanie usunięcia Polaków z podzamojskich wsi otrzymał zaufany współpracownik Himmlera, szef SS i policji na dystrykt lubelski SS-Gruppenführer Odilo Globocnik.

„Dzieło niemieckiej odbudowy”
Gehenna ludności Lubelszczyzny zaczęła się w nocy z 27 na 28 listopada 1942 r. Pierwszym celem była wioska Skierbieszów licząca blisko 1400 mieszkańców. Potem przyszła kolej na następne wsie z powiatów zamojskiego i tomaszowskiego. Polaków bito i zabijano, dokonywano selekcji: młodych, zdolnych do pracy zamieniano w robotników przymusowych u niemieckich kolonistów lub w głębi Rzeszy, kobiety i starców zwożono do obozów przejściowych w Zamościu, Biłgoraju, Zwierzyńcu, gdzie albo ginęli w ekstremalnych warunkach bytowania, albo trafiali do obozów koncentracyjnych (KL Majdanek i Auschwitz). Wreszcie przeprowadzono akcję jawiącą się jako szczyt dehumanizacji i negacja wszelkich wartości, na których fundowana była cywilizacja łacińska – około 30 tysięcy polskich dzieci, wyselekcjonowanych pod kątem „aryjskich cech rasowych”, ukradziono rodzicom i przeznaczono do zniemczenia. Dziesięć tysięcy z nich zmarło – głównie z głodu - pozostałe trafiły do niemieckich domów dziecka i do adopcji. Niektórymi handlowano – część z nich miała szczęście, bo zostały „kupione” przez przymusowo wpisanych na volkslistę Kaszubów. Tylko nieliczne wróciły po zakończeniu działań wojennych w rodzinne strony. Dużą grupę dzieci uratował hrabia Andrzej Zamoyski z żoną Różą wytargowując od Globocnika zgodę na utworzenie ochronki dla dzieci z obozów filtracyjnych. Trudno zliczyć, ile dzieci wykradli i uratowali z jadących do Rzeszy transportów polscy kolejarze…

Cały artykuł Tomasza Panfila można przeczytać w aktualnym tygodniku Gazeta Polska.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tygodnik Gazeta Polska
Tagi

Wczytuję komentarze...

Żywioł uszkodził szkoły. Zajęcia zawieszone

/ stux

  

Uszkodzona infrastruktura szkolna, zawieszone zajęcia – tak wygląda sytuacja w szkołach i placówkach na terenach, w których wystąpiły ulewne deszcze czy inne zjawiska atmosferyczne. Kuratorzy oświaty na prośbę ministra edukacji na bieżąco monitorują sytuację.

Z informacji przekazanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w woj. podkarpackim. W gminie Bojanów we wszystkich szkołach zostały zawieszone zajęcia, a w gminie Wadowice Górne lekcje nie odbywają się w 7 szkołach.

W 37 szkołach i placówkach województwa podkarpackiego doszło do uszkodzeń infrastruktury szkolnej. W niektórych z nich zajęcia odbywają się normalnie, a w pozostałych służby oceniają sytuację.

W woj. małopolskim ze względu na podtopienia lokalnych dróg i zalania budynków szkolnych zawieszono zajęcia w 6 szkołach i placówkach.

W woj. śląskim szkody wystąpiły w 7 szkołach i placówkach, w których zostały zalane szatnie szkolne, sale gimnastyczne i dydaktyczne.

Resort edukacji przypomina, że samorządy mogą skorzystać z pomocy finansowej z rezerwy 0,4 proc. części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2019.

W ramach kryterium II podziału rezerwy samorządy mogą skorzystać z pomocy w usuwaniu skutków zdarzeń losowych w odniesieniu do budynków szkół (placówek) publicznych prowadzonych (dotowanych) przez jednostki samorządu terytorialnego.

Samorządom może też zostać udzielona pomoc w usuwaniu skutków żywiołów odniesieniu do budynków szkół (placówek) publicznych prowadzonych (dotowanych) przez nie.

Kryterium dotyczy tylko budynków szkół i placówek (z wyłączeniem budynków przedszkoli ogólnodostępnych oraz innych form wychowania przedszkolnego) położonych na obszarze gmin wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie gmin poszkodowanych w wyniku działania żywiołu, w których stosuje się szczególne zasady odbudowy, remontów i rozbiórek obiektów budowlanych.

Nieprzekraczalny termin na składanie wniosków to 31 października 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl