Gospodarka nie straci na ograniczeniu handlu. Wolne niedziele po 28 latach

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

Uchwalona ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę nie jest satysfakcjonująca – oświadczył rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik. Zdaniem posła Janusza Śniadka z PiS u uchwalony kształt ustawy to wszystko, co w tej sytuacji było możliwe do osiągnięcia.

Pierwotny kształt projektu ustawy zakładał zakaz handlu we wszystkie niedziele. Ostatecznie Sejm przegłosował etapowe ograniczenie handlu, od 1 marca 2018 r. będą dwie niedziele handlowe w miesiącu, w 2019 r. – tylko jedna, a dopiero od 2020 r. dojdziemy do tego, co założono w pierwotnej wersji. Przyjęto pośrednie rozwiązanie, chociaż wicepremier Mateusz Morawiecki, strażnik gospodarki, publicznie wypowiedział się, że nie ma nic przeciwko zamknięciu sklepów we wszystkie niedziele.

Podobnego zdania jest prof. Andrzej Barczak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Twierdzenie, że gospodarka na tym straci, uważam za zawracanie głowy

– stwierdził. Podobne ograniczenia w handlu istnieją od lat w części krajów europejskich. Gospodarka niemiecka, francuska, austriacka nic na tym nie tracą. Zdaniem prof. Barczaka także w Polsce w niedziele powinno być wszystko zamknięte, z wyjątkiem stacji benzynowych.

Poseł PiS u Janusz Śniadek uważa, że uchwalony kształt ustawy to wszystko, co w tej sytuacji możliwe było do osiągnięcia. W jego opinii jest to naprawdę wyważona, rozsądna ustawa, która nie utrudni Polakom życia. Jak podkreślił przewodniczący Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Alfred Bujara z NSZZ „Solidarność”, ta ustawa to i tak historyczne wydarzenie.

Na tę chwilę czekaliśmy 28 lat. Od okresu transformacji cały czas zabiegaliśmy o zakaz handlu w niedziele

– powiedział Bujara.

Episkopat Polski uznał przyjętą przez Sejm ustawę za niesatysfakcjonującą, jednocześnie przyznał, że to krok w dobrym kierunku. 

Biskupi podkreślają konieczność przywrócenia całemu społeczeństwu niedzieli jako dnia wypoczynku i czasu budowania więzi rodzinnych. Wskazują również, że niedzielny odpoczynek nie może być luksusem dla wybranych, lecz stanowi nierozłączny element sprawiedliwego traktowania wszystkich pracowników. Stąd pilna potrzeba wprowadzenia wszystkich niedziel wolnych od pracy, podobnie jak to już ma miejsce w wielu krajach Unii Europejskiej

– zaznaczył ksiądz Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik prasowy Episkopatu Polski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twórca polskiej alternatywy: Owsiak wykonywał zadania. I nadal to robi manipulując młodzieżą (FILM)

/ Fot. screen YouTube; fot. Stanisław Markowski

  

Radosław Huget w latach 80. wymyślił Ruch Wolność i Pokój, którego aktywiści odmawiali złożenia przysięgi wojskowej na wierność ZSRR. Odpowiedzią komunistycznego reżimu było stworzenie „alternatywy” posłusznej reżimowi, której twórcą był Jerzy Owsiak. - Jego ojciec był prominentnym milicjantem, pułkownikiem, szefem wydziału śledczego Komendy Głównej i I sekretarzem POP PZPR w Komendzie Głównej. Owsiak był człowiekiem, który wykonywał zadania, funkcjonował w oficjalnych mediach i odstawiał młodzieniaszka – mówi dziś Huget, który w latach 90. z powodu biedy wyemigrował z Polski. Zobacz mocną wypowiedź legendy polskiej alternatywy (FILM)

Radosław Huget to legenda krakowskiej opozycji, wielokrotnie zamykana w latach 80. za antykomunistyczne manifestacje. W czasie, gdy on i inni członkowie WiP byli zwalczani, reżimowe media próbowały kreować własną „alternatywę”.

- Używali do tego Rozgłośni Harcerskiej, Owsiak funkcjonował jakoś w tych „przekaziorach”. A potem Owsiak przychodził do nas. Gdy robiliśmy już po „okrągłym stole” pikiety pod Sejmem, przychodził i starał się przeciągnąć ludzi na te swoje imprezy, o który było wiadomo, że są sterowane. Był człowiekiem, który wykonywał zadanie i to jest oczywiste

– mówi Huget.

Te same komunistyczne media, w których działał Owsiak, zwalczały WiP.

- Pamiętam spotkanie z Moniką Olejnik, kiedy blokowaliśmy ambasadę Czechosłowacji w obronie czeskich więźniów politycznych. Została tam wysłana i zadała bardzo dobre pytanie merytoryczne: „Słuchajcie, a czy wy nie pracujecie nigdzie? Kto was utrzymuje?”. Tacy byli dyżurni „trujkowcy” przez „u” zwykłe

– opowiada Huget.

Zdaniem Hugeta, podobną rolę Owsiak odgrywa dziś w czasie WOŚP i letnich festiwali.

- Owsiak kanalizował zbuntowaną młodzież i robi to nadal. Ale nie tylko. Zaprasza ludzi reżimu, takich jak Komorowski i pokazuje: patrzcie, jaki fajny jest. Niby prezydent, a popatrz jaki fajny, bezpośredni, kumpel, wujek Bronek. Możecie wujka poklepać

– żartuje.

Obejrzyjcie mocną rozmowę z legendą polskiej alternatywy poniżej:
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl