W pielgrzymce uczestniczą górnicy węgla kamiennego i brunatnego, a także rud cynku i ołowiu, siarki, ropy naftowej oraz energetycy i elektronicy. Wraz z nimi modlą się ich rodziny oraz emeryci i renciści.

Spotkanie rozpoczęło się nieopodal Jasnej Góry, przy kościele pw. św. Barbary, patronki górników. Następnie pielgrzymi wyruszyli do jasnogórskiego sanktuarium. Centralnym punktem pielgrzymki była msza koncelebrowana w południe w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem arcybiskupa metropolity wrocławskiego Józefa Kupnego.

Modlono się o dobrą przyszłość dla polskiego górnictwa i bezpieczną pracę dla górników, a także za tych, którzy zginęli na stanowiskach pracy i ich rodziny.

W homilii abp Kupny podkreślał, że złu nie można pobłażać.

Także temu złu w miejscu pracy; wszędzie tam, gdzie idzie o życie, o zdrowie górnika, nie może być mowy o lekceważeniu przepisów. Ciężka i niebezpieczna praca w przemyśle wydobywczym domaga się od pracowników dozoru technicznego i każdego pracownika odpowiedzialności, odpowiedzialności za pracującego i za pracę. Odpowiedzialność za pracę wyraża się przede wszystkim w zdolności poprawnego przewidywania konsekwencji, jakie wynikają z własnych działań związanych z wykonywaną pracą
– powiedział.

Nawiązał też do postaci św. Barbary, patronki górników, która – jak mówił – sprostała wymogom ewangelii i jest ciągle aktualnym wzorem dawania swojego życia Bogu.

Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” Kazimierz Grajcarek złożył górnikom życzenia z okazji zbliżającej się Barbórki.

Na kopalniach, jak w niewielu zakładach pracy, jest figura św. Barbary lub obraz św. Barbary i górnicy, którzy zjeżdżają, modlą się, a przynajmniej przeżegnają się (...). Dzisiaj sytuacja jest pozytywna dla samego górnictwa, dlatego życzę wam dobrej, bezpiecznej pracy, życzę wam dobrych wynagrodzeń, będziemy się dzisiaj za was wszystkich modlić, za naszych pracodawców będziemy się modlić, żeby pióro o podwyżkach miało lżejszy charakter i łatwiej było podpisać. Światełko świeci się nad polskim górnictwem, rozświetliło się od 2 lat i da Bóg, że tak będzie, tego wam życzę, waszym rodzinom 
– powiedział.