Pielgrzymka górników na Jasną Górę

/ By Aw58 - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21661390

  

Około pięciu tysięcy osób przybyło na Jasną Górę w Częstochowie z 27. Pielgrzymką Górników. Górnicy pielgrzymują tam co roku przed górniczym świętem – Barbórką.

W pielgrzymce uczestniczą górnicy węgla kamiennego i brunatnego, a także rud cynku i ołowiu, siarki, ropy naftowej oraz energetycy i elektronicy. Wraz z nimi modlą się ich rodziny oraz emeryci i renciści.

Spotkanie rozpoczęło się nieopodal Jasnej Góry, przy kościele pw. św. Barbary, patronki górników. Następnie pielgrzymi wyruszyli do jasnogórskiego sanktuarium. Centralnym punktem pielgrzymki była msza koncelebrowana w południe w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem arcybiskupa metropolity wrocławskiego Józefa Kupnego.

Modlono się o dobrą przyszłość dla polskiego górnictwa i bezpieczną pracę dla górników, a także za tych, którzy zginęli na stanowiskach pracy i ich rodziny.

W homilii abp Kupny podkreślał, że złu nie można pobłażać.

Także temu złu w miejscu pracy; wszędzie tam, gdzie idzie o życie, o zdrowie górnika, nie może być mowy o lekceważeniu przepisów. Ciężka i niebezpieczna praca w przemyśle wydobywczym domaga się od pracowników dozoru technicznego i każdego pracownika odpowiedzialności, odpowiedzialności za pracującego i za pracę. Odpowiedzialność za pracę wyraża się przede wszystkim w zdolności poprawnego przewidywania konsekwencji, jakie wynikają z własnych działań związanych z wykonywaną pracą
– powiedział.

Nawiązał też do postaci św. Barbary, patronki górników, która – jak mówił – sprostała wymogom ewangelii i jest ciągle aktualnym wzorem dawania swojego życia Bogu.

Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” Kazimierz Grajcarek złożył górnikom życzenia z okazji zbliżającej się Barbórki.

Na kopalniach, jak w niewielu zakładach pracy, jest figura św. Barbary lub obraz św. Barbary i górnicy, którzy zjeżdżają, modlą się, a przynajmniej przeżegnają się (...). Dzisiaj sytuacja jest pozytywna dla samego górnictwa, dlatego życzę wam dobrej, bezpiecznej pracy, życzę wam dobrych wynagrodzeń, będziemy się dzisiaj za was wszystkich modlić, za naszych pracodawców będziemy się modlić, żeby pióro o podwyżkach miało lżejszy charakter i łatwiej było podpisać. Światełko świeci się nad polskim górnictwem, rozświetliło się od 2 lat i da Bóg, że tak będzie, tego wam życzę, waszym rodzinom 
– powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kim są "manifestanci" z Łowicza? Wiceminister wskazuje na znane postacie. "Cel jest jeden"

Zdjęcie ilustracyjne / Lidia Lemaniak/Niezalezna.pl; twitter.com

  

Kim są ludzie, którzy kolejny raz próbowali zakłócić spotkanie prezydenta RP Andrzeja Dudy? Dziś w Łowiczu doszło do kolejnej takiej sytuacji, a wiceminister Sebastian Kaleta wychwycił ciekawy szczegół. Według niego, niektórzy z "manifestantów", to po prostu... przywiezione do Łowicza znane postacie. Jego przypuszczenia potwierdzają dziennikarze.

Podczas dzisiejszego spotkania z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Łowiczu pojawiła się grupa manifestantów, która wznosiła okrzyki przeciwko prezydentowi. Mieli ze sobą transparenty, m.in. "Przestańcie kraść". Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta wypatrzył wśród tłumu osoby, które doskonale zna z widzenia. Opisał to cytatem: "Kiedy pytają mnie, skąd jestem, odpowiadam: z Polski! A konkretnie z jakiej części Polski jestem? Odpowiadam - konkretnie z całej Polski".

- Czas zadać pytanie: kto za to płaci? Od Pucka, przez Warszawę, do Łowicza. Codziennie na szlaku. W objęciach i gratulacjach od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

- napisał Kaleta w kolejnym tweecie. 

- Grupka kilkunastu osób – część z nich znana doskonale z zakłócania spotkań i wieców w Warszawie, postanowiła uruchomić coś na kształt objazdowej trupy jeżdżącej za Andrzejem Dudą. Cel jest jeden, wykreowanie fałszywej projekcji, że spotkaniom prezydenta towarzyszą protestujący "mieszkańcy"

– ocenił wiceminister Sebastian Kaleta w rozmowie z portalem Niezalezna.pl. 

- To test dla mediów, czy chcą relacjonować kampanię czy uczestniczyć w kampanii opozycji. Opozycji, ponieważ Małgorzata Kidawa-Błońska ostatnio radowała się zachowaniem tych ludzi. Zatem jej sztab powinien odpowiedzieć na pytanie czy ich aktywność jest ze sztabem uzgodniona

– dodał Kaleta.

Co ciekawe, przypuszczenia wiceministra Kalety potwierdzają dziennikarze. Daniel Liszkiewicz napisał, że jednego z manifestantów widywał codziennie przed siedzibą Telewizji Polskiej.

Samuel Pereira potwierdził, że najprawdopodobniej do Łowicza pojechała grupa, która "protestuje" przed siedzibą TVP.

A tymczasem internauci starają się identyfikować "mieszkańców Łowicza". Jak piszą, jednym z tych, którzy dziś protestowali w województwie łódzkim, może być Arkadiusz Szczurek - znany uczestnik antyrządowych demonstracji. Ten sam, który kiedyś wdrapał się w Warszawie na pomnik poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej. 

[polecam:https://niezalezna.pl/270791-troglodycki-popis-znanego-kodziarza-nazistowskie-hasla-na-pomniku-smolenskim]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts