Rosyjskie rakiety dla Turcji najwcześniej w 2019 r.

/ flickr.com

  

Turcja oczekuje, że w 2019 r. otrzyma pierwszą dostawę rosyjskich pocisków kierowanych ziemia-powietrze S-400 — poinformowało ministerstwo obrony w Ankarze.

Negocjacje ws. zakupu od Rosji jej najnowocześniejszych rakiet przeciwlotniczych S-400 Turcja prowadziła od ponad roku. Zdaniem USA i niektórych innych państw członkowskich NATO, było to przejawem lekceważenia przez Ankarę zasad współpracy sojuszniczej. Zwracano przy tym uwagę, że S-400 nie nadają się do zintegrowania z systemami obronnymi NATO - na co Turcja odpowiadała, że Sojusz Północnoatlantycki nie przedstawił jej korzystnej cenowo alternatywy dla rosyjskich rakiet.

Jak zaznaczył turecki minister obrony Nurettin Canikli, większość szczegółów umowy musi jeszcze ustalić komisja budżetowa parlamentu, ale chodzi tu o dostawę dwóch systemów S-400, przy czym jeden z nich jest opcjonalny. 

Gdy otrzymamy te systemy, nasz kraj zapewni sobie ważny element obrony powietrznej. Rozwiązanie to, którego celem jest zaspokojenie pilnej potrzeby, nie zmniejsza naszego zdecydowania, by rozwijać nasze własne systemy — podkreślił szef tureckiego resortu obrony.

Stosunki Turcji z Rosją wyraźnie pogorszyły się, gdy przez szereg lat wspierały one przeciwne strony w konflikcie wewnętrznym w Syrii, ale w ciągu ostatniego roku odnotowano tutaj znaczną poprawę. Moskwa i Ankara współpracują obecnie w działaniach na rzecz przywrócenia pokoju w Syrii.

Canikli poinformował, że Turcja prowadzi również rozmowy z francusko-włoskim konsorcjum EUROSAM na temat opracowania własnych systemów obrony przeciwrakietowej po podpisaniu przez trzy państwa memorandum o wzmocnieniu współpracy w sferze zbrojeniowej.

Na mocy tego memorandum tureckie, francuskie i włoskie firmy rozpoczęły współpracę w celu określenia, projektowania, produkowania i wykorzystania unowocześnionej wersji (systemu rakietowego) SAMP-T w ramach wspólnego konsorcjum — powiedział.

Dodał, że Turcja chce wkrótce "ostatecznie sfinalizować" rozmowy z EUROSAM, co ma nastąpić najpóźniej do końca bieżącego roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zalewska wprost: "Nauczyciel musi być dobrze opłacany". Stały wzrost płac? Możliwy

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Namawiam premiera do wypracowania mechanizmu, dzięki któremu nauczyciele będą z roku na rok zarabiać więcej. Chodzi o stałą podwyżkę – mówi w piątkowym wydaniu "Super Expressu" minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

Szefowa MEN przekonuje, że konieczne jest wypracowanie "mechanizmu stałego wzrostu płac" dla nauczycieli. Przyznaje, że nauczyciele "nie zarabiają wystarczająco. (…) Nauczyciel musi być dobrze opłacany" - dodaje.

Zalewska informuje, że nauczyciele "już zarabiają więcej. Kwotowy wzrost wynagrodzenia dla nauczyciela stażysty od 2017 do września 2019 to podwyżka rzędu 500 zł".

W ciągu 17 miesięcy wynagrodzenia nauczycieli wzrosną o 16,1 proc. Z budżetu państwa w latach 2017 – 2020 na podwyżki dla nauczycieli przeznaczymy 6,3 mld zł. To duże pieniądze" – mówi.

Minister edukacji zapewnia, że nie planuje likwidacji Karty Nauczyciela. "Pedagodzy zasługują na przywileje" – podkreśla. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl