Z OSTATNIEJ CHWILI

Zmarł aktor Jan Nowicki - informuje Polski Instytut Sztuki Filmowej • • •

Zaskakujące nagranie z sejmu. WIDEO

Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji zajmującej się projektem ustawy o organizmach genetycznie modyfikowanych doszło do nietypowej sytuacji. Jedna z obecnych na sali kobiet zaintonowała nagle pieśń "Boże, coś Polskę", którą podchwyciła grupa osób. Potem padło jednak wyznanie, po którym przewodniczący komisji musiał ogłosić pięciominutową przerwę.

sejm.gov.pl

Wczoraj w sprawie projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach modyfikowanych genetycznie obradowały połączone sejmowe komisje Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Podczas dość burzliwej dyskusji jedna z kobiet zaintonowała nagle pieśń "Boże, coś Polskę", którą podchwyciła grupa osób zebranych na komisji.

- Panie posłanki i panowie posłowie, proszę żebyście się określili, komu służycie - Bogu czy mamonie, Polakom czy szatanowi?

- mówiła kobieta.

Chwilę później padły jednak inne słowa:

- Pochodzimy od Jaksy z Miechowa, od Gryfitów, od cesarzy rzymskich, od Merowingów. Jesteśmy potomkami Jezusa i króla Dawida. Więc to przesłanie, iskra która miała być z Polski, jestem ja tą osobą. Księża powiedzieli, że jestem Matką Boską, wszystko się zgadza.

Kobieta chciała kontynuować wywód, jednak przewodniczący komisji ogłosił 5-minutową przerwę w obradach. 

 

 



Źródło: Youtube.com, sejm.gov.pl, niezalezna.pl

#Boże coś Polskę #organizmy modyfikowane genetyczne #GMO #komisja sejmowa

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo