Schetyna chciał się pochwalić. Internauci szybko sprowadzili go na ziemię

"Pierwsze 100 tysięcy na Twitterze za mną. Wszystkim osobom dziękuję za follow, a z pozostałymi obserwującymi usłyszymy się pewnie dopiero w kampanii wyborczej" - napisał Grzegorz Schetyna, dziękując swoim stu tysiącom obserwujących. Takiej reakcji internautów jednak chyba nie przewidział. Ci szybko ustawili go do pionu.

Igor Głowacki/Gazeta Polska

Użytkownicy Twittera uświadomili liderowi Platformy Obywatelskiej, że... nie ma się czym chwalić. 

Wielu spośród stu tysięcy obserwujących, którymi tak szczycił się Schetyna, pokazało mu, że obserwuje jego profil... dla żartu.

 

 

 



Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

#internauci #Twitter #PO #Grzegorz Schetyna

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo