Jak dodał Woźniak, pierwsza umowa na regularne dostawy LNG z USA obejmuje dziewięć ładunków.

Woźniak powiedział, że cena gazu jest absolutnie konkurencyjna.

PGNiG ogłosiło, że zgodnie z umową gaz ma pochodzić z terminala Sabine Pass w Luizjanie, a będzie odbierany w terminalu w Świnoujściu. Wszystkie koszty i ryzyka - skroplenia, frachtu, ubezpieczeń - ponosi sprzedający. 

To pierwszy z serii takich kontraktów - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak.

"W ciągu półtora roku chcemy zbudować cały portfel dostaw" - powiedział dziennikarzom Woźniak. Jak dodał, chodzi "być może o gaz z USA, być może z innych kierunków".

Szef Ministerstwa Energii Krzysztof Tchórzewski w programie "Gość Wiadomości" powiedział:

Przełomowy moment. To pierwszy kontrakt z USA, gdzie zgodzili się na to, żeby ten kontrakt było podpisany na europejskich warunkach cenowych. (...) To przełom w Europie – ten gaz jest kupiony na konkurencyjnym rynku.