Smog zagraża zdrowiu dzieci. Potrzebna jest zmiana nawyków

/ pixabay.com

  

Zanieczyszczone powietrze wpływa nie tylko na zdrowie, ale też inteligencję dzieci i całe późniejsze życie. Aby to zmienić, obok systemowych rozwiązań potrzebna jest zmiana nawyków – mówili eksperci na konferencji "Zanieczyszczenie powietrza a zdrowie dzieci.

- To piece spalające węgiel stanowią największy procent źródeł emisji zanieczyszczeń powietrza w Polsce – mówiła w poniedziałek, podczas wideoprezentacji, prof. Frederica Perera z Columbia University.

Naukowcy z USA i z Kolegium Medycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadzili w Nowym Jorku i Krakowie badania narażonych na smog ciężarnych kobiet.  

Jak przypomniał prof. Bolesław Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, szczególnie tragiczny w skutkach okazał się smog londyński z grudnia roku 1952, gdy zmarło 12 tysięcy osób. W rezultacie londyńczykom zakazano palenia w kominkach. Także w Polsce głównym problemem jest "niska emisja" - zanieczyszczenia emitowane przez nierzadko przestarzałe piece. Wbrew pozorom w centrum Warszawy powietrze jest czystsze niż na obrzeżach, gdzie piece w domach jednorodzinnych często opalane są czym się da. Dowiodły tego na przykład badania powietrza w Wawrze.

Wpływ zanieczyszczonego powietrza na zdrowie jest wieloraki. Sprzyja chorobom alergicznym, nadciśnieniu tętniczemu i powikłaniom sercowo-naczyniowym. O ile na Wybrzeżu zanieczyszczenie powietrza skraca życie o 15-16 miesięcy, to w Małopolsce - aż o 43.

W Polsce jakość powietrza kształtują przed wszystkim źródła komunalno-bytowe i transport drogowy - stare piece i stare samochody.

- Węgiel długo jeszcze będzie podstawą wytwarzania energii w Polsce, trzeba zastąpić lokalne paleniska energetyką zawodową, zmniejszyć straty na przepływie, oszczędzać energię, wprowadzać postęp techniczny, a przede wszystkim - zmienić zachowania ludzi – mówił prof. Samoliński. A w razie smogu? Trzeba sprawdzać wyniki monitoringu stężeń pyłów, używać w samochodzie sprawnego filtru HEPA, a chodząc pieszo odpowiedniej maski, używać w domu oczyszczacza powietrza - dodał.

Jak wskazał prof. Wojciech Hanke, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia środowiskowego, są dowody, że zmniejszenie ekspozycji na pyły może poprawić sytuację zdrowotną. Na przykład w austriackim Linzu zmalało dzięki temu ryzyko astmy u dzieci.

Większość zanieczyszczeń powietrza wywołuje dolegliwości ze strony układu oddechowego, w tym zaostrzenia chorób alergicznych (zwłaszcza astmy). U narażonych na zanieczyszczenia dzieci za kilkanaście lat można się spodziewać następstw onkologicznych. Maski i domowe urządzenia oczyszczające powietrze mogą pomóc, ale obniżają zawartość zanieczyszczeń w powietrzu najwyżej o kilkadziesiąt proc.

Dzieci są szczególnie zagrożone smogiem ze względu na krótsze i węższe drogi oddechowe, niedojrzały układ detoksykacji, częste oddychanie przez usta, znaczną aktywność fizyczną i spędzanie czasu na zewnątrz. W przeliczeniu na kilogram masy ciała dziecko ma większą niż u dorosłego wentylację minutową oraz długi prognozowany czas życia.

Eksperci przypominają, że najmniejsze cząstki stałe (2 do 0,1mikrometra i mniejsze) łatwo przedostają się nie tylko do płuc, ale i krwi.

Metale ciężkie mogą być przyczyną uszkodzeń narządów, sprzyjać alergiom (cynk), nowotworom (kadm), a nawet obniżać inteligencję i zaburzać koncentrację (ołów). Zagrożeniem są zarówno cząsteczki zanieczyszczeń unoszące się w powietrzu, jak i obecne na rękach. Dzieci są nimi szczególnie zagrożone, bo często wkładają brudne ręce do ust, łatwiej wchłaniają metale z przewodu pokarmowego i dróg oddechowych, a ich metabolizm jest szybszy niż u dorosłego.

Wśród działań zapobiegawczych - oprócz monitorowania i zawartości metali ciężkich w miejscach zabaw i zabezpieczenia powierzchni rekreacyjnych - dr Monika Rusin ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zaleca utrwalanie u dzieci prawidłowych zachowań. Chodzi na przykład o mycie rąk przed posiłkiem, zmianę odzieży po zabawie na zewnątrz oraz mycie zabawek używanych na placu zabaw.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czerwony zamach na Polaków. Zapalmy świeczkę na znak solidarności z ofiarami stanu wojennego

zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji, którą zapowiedzieli otwarcie przywódcy Solidarności (…). Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki – dziś mija dokładnie 38 lat, odkąd Wojciech Jaruzelski wypowiedział te słowa do milionów Polaków. Wieczorem zapalmy w oknach naszych mieszkań i domów świeczkę na znak solidarności z ofiarami stanu wojennego.

Stan wojenny trwał 586 dni. Wprowadzono go w nocy z 12 na 13 grudnia, zawieszono 31 grudnia 1982 r., a zniesiono 22 lipca 1983 r. Według Instytutu Pamięci Narodowej podczas strajków i manifestacji zginęło co najmniej 56 osób, a ponad 10 tys. osób internowano w 49 ośrodkach odosobnienia.

Ówczesna władza tłumaczyła, że stan wojenny zapobiegł zbrojnej interwencji Kremla na terytorium PRL. Kłamstwo to było wielokrotnie powielane w późniejszych latach, a dziś jest wykorzystywane jako argument polityczny przez przedstawicieli lewicy.

To jest oczywista bzdura. Dziś stan wojenny niestety traktuje się jako naturalną część PRL, legalny byt. Było zupełnie inaczej. Komunistyczna władza dokonała zamachu na naród polski, który się jej sprzeciwiał. To była ostatnia deska ratunku, aby utrzymać się u władzy i zniszczyć Solidarność.
- mówi nam historyk Tadeusz Płużański.

W wielu miastach Polski odbędą się lokalne uroczystości upamiętniające osoby zabite i represjonowane podczas stanu wojennego. Z kolei IPN zachęca do zapalenia w oknach mieszkań i domów światełek ok. godz. 19.30. 38 lat temu do podobnego gestu wezwali papież Jan Paweł II i prezydent USA Ronald Reagan.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl