Na początku listopada wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha i szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz poinformowali, że zakończyli omawianie prezydenckich projektów ustaw ws. KRS i SN. Jak wówczas podawali, ten materiał umożliwia ich zdaniem skierowanie projektów do prac na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Prezydent 25 września, po wcześniejszym zawetowaniu projektów ustaw o SN i KRS, zaprezentował swoje własne projekty. Następnie zostały one przekazane do Sejmu, a 3 października zostały skierowane do konsultacji. PiS przekazało prezydentowi do nich swoje poprawki. Czterokrotnie w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości spotykali się prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent Andrzej Duda. Ostatnia rozmowa, do której doszło 20 października, dotyczyła poprawek zaproponowanych przez PiS. Prezydent, przekazał wówczas liderowi Prawa i Sprawiedliwości na piśmie swoje uwagi. Następnie ws. projektów spotykali się Mucha i Piotrowicz.

Jednak dla opozycji – szczególnie tej totalnej – oraz popierających ją organizacji, fakt, że projektami prezydenta zajmie się parlament, może być okazją do kolejnych demonstracji i protestów. Można tak sądzić choćby po informacjach, które zamieszczają internauci. 

Co tu dużo mówić – wczoraj pod Sejmem – działo się! #OSA, #ObywateleRP, #KOD, #WiR i inni sprowadzili sprzęt i postawili tam kolejną konstrukcję. Fajnie, że w Stolicy można w dowolnym miejscu się rozłożyć. Chyba zbliżają się spędy ws. sądów 

– poinformowano 19 listopada na twitterowym profilu KOW z KOD. Są też potwierdzające to zdjęcia.