„To bankructwo” Angeli Merkel. Całkowite fiasko rozmów o koalicji w Bundestagu

/ Wikimedia Commons/Sven Mandel

  

Jeden z liderów Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alexander Gauland oświadczył dziś w Berlinie, że fiasko rozmów sondażowych o koalicji rządowej jest porażką kanclerz Angeli Merkel. Jego zdaniem nadszedł czas, by Merkel odeszła ze stanowiska.

Merkel poniosła porażkę. Nadszedł czas, by odeszła

 - powiedział Gauland dziennikarzom.

Cieszymy się, że nie doszło do koalicji z udziałem Zielonych - zaznaczył polityk partii, określanej przez niemieckie media jako "prawicowo-populistyczna".

W wyborach parlamentarnych 24 września antymigranckie i antyislamskie ugrupowanie zdobyło 12,6 proc. głosów i weszło po raz pierwszy do Bundestagu. Gauland jest współprzewodniczącym klubu parlamentarnego AfD.

Brak Zielonych w rządzie oznacza jego zdaniem szansę na "rozsądną politykę azylową" i na niedopuszczenie do sprowadzenia do Niemiec rodzin przez migrantów, którym przyznano jedynie czasowe prawo pobytu, a także na "powstrzymanie szaleństwa zwrotu energetycznego".

Liczymy na to, że to bankructwo Angeli Merkel doprowadzi do zmiany sposobu myślenia w CDU

 - zauważył polityk AfD.

Druga współprzewodnicząca klubu Alice Weidel powiedziała, że rozmowy sondażowe służyły "wprowadzeniu wyborców w błąd", a koalicja chadeków z FDP i ugrupowaniem Zielonych była od początku niemożliwa ze względu na różnice zdań.

Przedstawiciele AfD oświadczyli, że nie obawiają się przyspieszonych wyborów. Zdaniem ekspertów na nowych wyborach najbardziej skorzystałaby właśnie ta partia.

Negocjatorzy liberalnej FDP zerwali w nocy z niedzieli na poniedziałek prowadzone od ponad miesiąca rozmowy sondażowe o utworzeniu koalicji z CDU, CSU i Zielonymi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapraszał dziewczynki do auta

/ dotigabrielf

  

Szczecińscy policjanci wyjaśniają sprawę mężczyzny, który miał nakłaniać dwie dziewczynki do wejścia do swojego samochodu. Dziewczynek nie udało się zwabić do auta, a później poinformowały osoby dorosłe o tym, co się stało.

"W poniedziałek otrzymaliśmy zgłoszenie jakoby miało dojść do zachęcania przez obcego mężczyznę do wejścia do samochodu dziewczynki przy ul. Kablowej" - powiedział sierżant Paweł Pankau ze szczecińskiej policji. Jak dodał, "w tej chwili sprawdzamy, czy doszło do popełnienia przestępstwa i traktujemy to zdarzenie priorytetowo".

Dziewczynka nie skorzystała z tej propozycji i poinformowała szkołę o tym, co się stało - powiedział Pankau.

Podobne sytuacja miała miejsce w poniedziałek przy ul. Bośniackiej. Z informacji policji wynika, że tam także mężczyzna próbował zachęcić do wejścia do auta drugą dziewczynkę. Ta również nie zgodziła się na to i powiadomiła o tym osoby dorosłe.

Zarówno ul. Kablowa na osiedlu Kasztanowym, jak i ul. Bośniacka w Dąbiu leżą niedaleko szkół.

"Wszelkie akcje profilaktyczne, jakie prowadzimy już od wielu lat, mające na celu właśnie uczulić dzieci na tego typu zachowania, jak widać przynoszą efekty. Dziewczynki nie skusiły się na to, żeby wejść do tego samochodu i jeszcze poinformowały o tym osoby dorosłe"

- dodał Pankau.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl