W Bielsku-Białej powstanie pomnik ofiar rzezi wołyńskiej.

/ Henryk Słowiński, Władysław Siemaszko, "Ludobójstwo"/wikimedia.org

  

Pomnik w hołdzie Polakom zgładzonym przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu jeszcze w br. stanie w Bielsku-Białej – poinformował bielski magistrat. Monument upamiętni także tych Ukraińców, którzy narażając własne życie ratowali Polaków.

Pomnik z łupanego granitu stanie na cmentarzu Wojska Polskiego. Będzie to prostopadłościan o wysokości ponad 2 m. W zagłębieniu w formie krzyża umieszczona zostanie figura Chrystusa, która wygląda jakby została zniszczona w pożodze.

Inskrypcja na monumencie będzie głosiła:

„W hołdzie Polakom – ofiarom ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, zamordowanym przez OUN, UPA i inne formacje zbrojne ukraińskich nacjonalistów w latach 1943-1945 oraz Ukraińcom ratującym Polaków przed straszliwą śmiercią za cenę własnego życia”

Znajdą się na nim też słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział w 2001 r. we Lwowie:

„Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to co jednoczy niż to co dzieli, ażeby razem budować przyszłość”

Szymon Gąsowski z biura prasowego magistratu poinformował, że autorem projektu jest Jacek Grabowski, bielszczanin, który urodził się w 1943 r. w Stryju na Kresach.

- Pomnik stanie jeszcze w tym roku. Data jego odsłonięcia nie została jeszcze wyznaczona – powiedział.

Monument ufundował samorząd Bielska-Białej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl