- Boże Narodzenie jest takim szczególnym okresem, w którym trzeba też pamiętać o osobach biednych, potrzebujących. My pomagamy osobom starym, opuszczonym, samotnym z Ukrainy; chcemy im umilić ten świąteczny czas 

– powiedziała koordynatorka akcji "Podziel się opłatkiem z seniorami na Kresach" Alicja Brzan-Kloś. Dodała, że potrzeby są ogromne.

- Te osoby są bardzo biedne. Za swoje miesięczne świadczenie emerytalne nie są w stanie pokryć podstawowych potrzeb. Bardzo drogie jest też ogrzewanie, więc go nie używają – dodała Brzan-Kloś.

Mówiła, że według listy organizacji polonijnych, w samym Drohobyczu jest ok. 70 osób potrzebujących.

- Z kolei Żytomierz to bardzo duża diaspora polska i właściwie to, co się zbiera, to jest kropla w morzu potrzeb; tam właściwie potrzeba setek paczek – podkreśliła.

Koordynatorka akcji zapewniła, że seniorzy z Kresów są bardzo wdzięczni za wszelką pomoc i doceniają pamięć Polaków o nich.

- Ci ludzie na nas czekają – zaznaczyła.

Podobnie jak w ubiegłych latach, organizatorzy czekają na produkty o długim terminie przydatności, np. makaron, mąkę, kaszę, cukier, olej, kawę, herbatę, bakalie, słodycze czy żywność w puszkach. Z zebranych darów społecznicy przygotują następnie świąteczne paczki, które trafią do seniorów z Drohobycza i Żytomierza.

Żywność można przynosić do 12 grudnia do Biura Organizacji Pozarządowych przy bytomskim Rynku 26/5 (IV piętro), w dni robocze w godzinach pracy. Zbiórki organizowane są również w różnych instytucjach i placówkach edukacyjnych.

Jeszcze przed Bożym Narodzeniem paczki zostaną zawiezione na Ukrainę. Brzan-Kloś dodała, że w ich rozdysponowanie na miejscu włączają się organizacje polonijne oraz parafie.

W ubiegłorocznej bożonarodzeniowej akcji zebrano 1,5 tony żywności, z której powstało ok. 170 paczek.