Tegoroczny Marsz Niepodległości przeszedł ulicami Warszawy bez żadnych zakłóceń. Choć mogło być inaczej, bo w okolicach ronda de Gaulle'a zebrała się kilkudziesięcioosobowa grupa tzw. Obywateli RP, która zamierzała przeszkodzić maszerującym. Zareagowali na to organizatorzy corocznego zgromadzenia i powiadomili policję.

Przed godziną 15.00 podjęliśmy interwencję na żądanie organizatora Marszu Niepodległości 
– powiedział portalowi Niezalezna.pl rzecznik prasowy stołecznej policji Sylwester Marczak. Jak dodał, funkcjonariusze doprowadzili na komendę około dwudziestu osób związanych z Obywatelami RP. 

Demonstrujący naruszyli przepisy prawa o zgromadzeniach oraz artykuł 52 kodeksu wykroczeń 
– wyjaśnił Marczak.

Artykuł ten mówi m.in., że „kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia” albo „bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza” ten podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny.