"Jeszcze Polska nie zginęła, póki ją kochamy" - wzruszające słowa ks. Czerneckiego

/ Krzysztof Sitkowski/KPRP

  

Jeszcze Polska nie zginęła, póki ją kochamy; nie jesteśmy na Polskę zdani, lecz Polską obdarowani - mówił ks. Bernard Czernecki odznaczony dzisiaj przez prezydenta Orderem Orła Białego.

Ks. Bernard Czernecki - opiekun i obrońca strajkujących i represjonowanych górników z Jastrzębia-Zdroju, kapelan górniczej i śląsko-dąbrowskiej Solidarności został w sobotę w dniu obchodów Święta Niepodległości 11 listopada odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Duda odznaczył trzy osoby Orderem Orła Białego

Jak mówił po odebraniu odznaczenia, "nie jesteśmy na Polskę zdani, lecz Polską obdarowani".

"Mamy różne wychowanie, różne zawody, różny stan, ale we wszystkich nas jest ta sama bardzo gorąca miłość do matki ojczyzny. Także w nas są różne drogi do wolnej i niepodległej Polski" - powiedział.

 

Dodał, że "jest przekonany, że te odznaczenia przyczynią się do tego, że nasze drogi do wolnej niepodległej ojczyzny nie będą zapomniane".

"Mamy tę świadomość, że te odznaczenia są dla nas zobowiązaniem do wiernej służby Polsce. Jeszcze Polska nie zginęła, póki ją kochamy" - podkreślił.


Duszpasterz ludzi pracy, opiekun i obrońca strajkujących i represjonowanych górników z Jastrzębia-Zdroju, kapelan górniczej i śląsko-dąbrowskiej Solidarności, autorytet moralny środowiska górniczego – ks. Bernard Czernecki w sobotę odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Order Orła Białego.

Prałat, który w kwietniu tego roku skończył 87 lat, znany jest jako duchowy opiekun strajkujących górników jastrzębskich kopalń w sierpniu 1980 r. – ówczesne protesty zakończyły się zawarciem Porozumienia Jastrzębskiego, będącego trzecią, po porozumieniach w Gdańsku i Szczecinie, umową społeczną zawartą wówczas między władzami PRL a strajkującymi robotnikami.

Co roku 3 września ks. prałat uczestniczy w rocznicowych uroczystościach w Jastrzębiu-Zdroju. „Dziś jest dzień chwały i męstwa polskich robotników. To oni pokazali, jak walczyć o wolność i niepodległość bez rozlewu krwi, bez broni i nienawiści. Strajki były dla rządzących znakiem, że Polska jest nieujarzmiona, że idzie własną drogą, że nie będzie Polską Lenina, Stalina czy Breżniewa" - mówił duchowny podczas obchodów jednej z rocznic.

„To wszystko, na co dziś narzekamy, jest w tych sierpniowych umowach, ale zostało podeptane (...). Ale ta nasza Polska jest w nas (...). Niech ten ogień, rozpalony w latach 80. przez polskich robotników, płonie w nas swoim żarem i blaskiem" – mówił w 2004 r. prałat.

 

Do Jastrzębia, gdzie powstawały wówczas nowe kopalnie i osiedla mieszkaniowe, ks. Czernecki przyjechał w 1974 r. Był proboszczem parafii Świętej Katarzyny i jednocześnie budowniczym kościoła Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła, którego później przez wiele lat – od 1979 do przejścia na emeryturę w 1994 r. - był proboszczem.

W czerwcu 1978 r., po strajkach w kopalniach Jastrzębie i Moszczenica, bronił zwolnionych z kopalni górników. Po jego interwencji u władz, wspomaganej przez biskupa Herberta Bednorza, zostali przywróceni do pracy. Był duchowym opiekunem strajkujących górników w sierpniu 1980 r. – wspierał protestujących i ich rodziny, a jednocześnie przestrzegał przed użyciem przemocy i rozlewem krwi. W czasie codziennych nabożeństw wygłaszał apele do rodzin górników o nienamawianie strajkujących do opuszczenia okupowanych kopalń.

We wrześniu 1980 z jego inicjatywy powstała na probostwie pierwsza siedziba MKR Jastrzębie. Wiosną 1981 r. był współzałożycielem Klubu Inteligencji Katolickiej w Jastrzębiu-Zdroju, zainspirował cykl wykładów z historii Polski, prawa, etyki i religii.

13 grudnia 1981 r. w czasie mszy ogłosił początek strajku w jastrzębskich kopalniach, odprawiał nabożeństwa i spowiadał strajkujących górników. 16 grudnia 1981 r. wieczorem, na wieść o pacyfikacji kopalni Wujek, wysłał księży do kopalń XXX-lecia PRL i Borynia, doprowadzając do pokojowego zakończenia strajków w tych zakładach.

Później ukrywał w kościele sztandary Solidarności, udzielał pomocy finansowej, opłacał obrońców strajkujących górników. Przy budowie kościoła zatrudnił 15 osób, które straciły pracę za udział w strajkach, zapewniając im pełne wynagrodzenie na takich warunkach, jakie mieli przed zwolnieniem. Przekazywał paczki dla aresztowanych, internowanych i ich rodzin, dawał pieniądze na zapłatę grzywien.

Współtworzył Komitet Pomocy Internowanym i Poszkodowanym. W latach 1982-1989 odprawiał w Jastrzębiu msze za ojczyznę, podczas których wygłaszał patriotyczne kazania. Umożliwiał organizowanie spotkań opozycji w salkach katechetycznych. W 1984 r. pomagał w zorganizowaniu przy kościele tajnej drukarni. W 1988 r. za jego zgodą w pomieszczeniach kościelnych odbywały się spotkania Solidarności, zorganizowano tam też sztab wspomagający strajki, do którego przyjeżdżali doradcy strajkujących i dziennikarze. Stworzono punkt pomocy, drukowano ulotki i biuletyny strajkowe. W lutym 1989 r. przy kościele odbył się Kongres Opozycji Antyustrojowej.

16 grudnia 2010 r., w rocznicę krwawej pacyfikacji katowickiej kopalni Wujek w 1981 r., ks. Czarnecki odebrał z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. W ubiegłym roku został także wyróżniony Krzyżem Wolności i Solidarności.

Ks. Bernard Czernecki urodził się 28 kwietnia 1930 r. w Kobiórze k. Pszczyny. Po studiach w krakowskim seminarium, w 1954 r. przyjął święcenia kapłańskie. Był wikarym w Katowicach-Brynowie, Lublińcu, Świętochłowicach, Michałkowicach i Zabrzu-Pawłowie. Od 1968 r. zarządzał parafią w Nowym Bytomiu (dzielnica Rudy Śląskiej), a w 1974 r. przyjechał do Jastrzębia-Zdroju, gdzie został proboszczem parafii św. Katarzyny. Po pięciu latach objął parafię pod wezwaniem NMP Matki Kościoła, przy której mieszka do dziś.

Był archidiecezjalnym duszpasterzem ludzi pracy, kapelanem Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarności, a przez lata także kapelanem śląsko-dąbrowskich struktur związku. Jest kanonikiem honorowym Kapituły Metropolitalnej w Katowicach, a od 1986 r. prałatem, czyli honorowym kapelanem Ojca Świętego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypadek w powietrzu. Są ofiary śmiertelne

/ wikipedia.org/domena publiczna

  

Władze hiszpańskiej Majorki poinformowały, że co najmniej 5 osób zginęło w wyniku zderzenia śmigłowca z małym samolotem. Jedna z ofiar to osoba małoletnia.

Na miejscu wypadku są służby ratownicze.

Prywatna hiszpańska agencja prasowa Europa Press poinformowała, powołując się na anonimowego przedstawiciela lokalnych władz, że samolot spadł na pole uprawne.

Nie ma na razie bliższych szczegółów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl