Remis Polski z Urugwajem. I piękne pożegnanie Artura Boruca przez kibiców – WIDEO

Ostatni raz w reprezentacji wystąpił pełniący tego dnia funkcję kapitana Artur Boruc / TVP Sport/print screen

  

Polska zremisowała z Urugwajem 0:0 w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbył się na PGE Narodowym w Warszawie. W 44. minucie murawę po raz ostatni w narodowych barwach opuścił Artur Boruc. Żegnany był owacją na stojąco.

Trener Adam Nawałka nie mógł skorzystać tego dnia m.in. z kapitana Roberta Lewandowskiego, któremu – biorąc pod uwagę lekki uraz uda – pozwolono odpocząć (nie zagra także w poniedziałek z Meksykiem w Gdańsku). Zabrakło również kontuzjowanego Michała Pazdana, a już wcześniej urazy wykluczyły Łukasza Piszczka i Marcina Kamińskiego.

Kłopoty kadrowe mieli także Urugwajczycy. Brakowało m.in. słynnego napastnika Barcelony Luisa Suareza oraz kapitana Diego Godina z Atletico Madryt, choć dzień wcześniej był na konferencji prasowej w Warszawie. Już wcześniej kontuzje wyeliminowały innych doświadczonych obrońców – Sebastiana Coatesa i Martina Caceresa.

Ostatni raz w reprezentacji wystąpił pełniący tego dnia funkcję kapitana Artur Boruc, który rozegrał 65. mecz w kadrze (rekord wśród polskich bramkarzy). „Dla nas jesteś wybitny” – transparent tej treści wywiesili kibice na jednej z trybun. Przed meczem 37-letni golkiper odebrał z rąk prezesa PZPN Zbigniewa Bońka i sekretarza generalnego federacji Macieja Sawickiego m.in. pamiątkową paterę. Uhonorowano również, niejako nadrabiając zaległości, Kamila Glika i będącego w „cywilnym” stroju rekonwalescenta Łukasza Piszczka, którzy już wiele miesięcy temu zaliczyli 50. występ w kadrze.

Liczne absencje i towarzyski charakter meczu sprawiły, że trener Nawałka pozwolił sobie na eksperymenty. Np. dał szansę debiutu Jarosławowi Jachowi z Zagłębia Lubin. Rozpoczął w ustawieniu z trzema obrońcami – grającymi w środku Jachem, Glikiem i Thiago Cionkiem. W drugiej linii Grzegorzowi Krychowiakowi partnerował Jacek Góralski, a wysuniętym napastnikiem był Kamil Wilczek.

Do przerwy oba zespoły miały okazje. Biało-czerwoni najlepszą w dziewiątej minucie za sprawą… zawodnika rywali Rodrigo Betancura, który omal nie strzelił samobójczej bramki. W 20. minucie w dogodnej sytuacji Wilczek kopnął nad poprzeczką. Później dwukrotnie świetnymi interwencjami popisał się Boruc – najpierw po strzale Gastona Pereiro, a później po bardzo mocnym uderzeniu Gastona Silvy.

W 44. minucie, zgodnie z zapowiedziami, Boruc opuścił boisko, zastąpiony przez Łukasza Fabiańskiego. Kibice wstali i unieśli kartony z napisem „Król Artur 65 dziękujemy”, nawiązującym do liczby jego występów w kadrze. Polscy piłkarze utworzyli honorowy szpaler, a wzruszony bramkarz podziękował brawami kibicom i rzucił w ich kierunku swoje rękawice.

Cieszę się, że mogłem występować w reprezentacji, w której grał też Artur. To bramkarz legenda, tak będziemy go wspominać 
– mówił już wcześniej Kamil Grosicki.

W drugiej połowie znów przed szansą na gola stanął Wilczek, ale Silva nie dał się pokonać. W 66. minucie za napastnika Broendby wszedł Jakub Świerczok (Zagłębie Lubin), dla którego był to debiut w kadrze. W miarę upływu czasu emocji było coraz mniej i ostatecznie spotkanie zakończyło się bez bramek.

W poniedziałek biało-czerwoni zagrają towarzysko z Meksykiem w Gdańsku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Macierewicz o Schetynie: „Histeria człowieka który wie, że traci grunt pod nogami” WIDEO

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Schetyna wczoraj krytykował obóz władzy za "polityczny kabaret" jaki - jego zdaniem - urządza PiS kosztem powodzi, dzisiaj sam pojechał na wały kręcić spot wyborczy koleżance z listy. - Mamy do czynienia z histerią człowieka, który wie, że traci grunt pod nogami, że przegrywa, w związku z tym trochę działa "na oślep" - mówi portalowi niezalezna.pl i telewizji Gazeta Polska VOD Antoni Macierewicz.

Lider PO zaskoczył dzisiaj wszystkich pojawiając się na wałach przeciwpowodziowych w towarzystwie prezydenta Warszawy, by - ja twierdził - "wesprzeć mieszkańców", a tak naprawdę nagrać spot dla koleżanki z Koalicji Europejskiej i polansować się w ostatnim dniu przed ciszą wyborczą.[polecam:https://niezalezna.pl/272916-nagrala-spot-ze-schetyna-na-terenach-dotknietych-powodzia-tlumaczenie-nie-mam-nic-na-sumieniu]

Zatem, choć wczoraj mówił: "Wszyscy teraz walczą z powodzią, kto bardziej jest zaangażowany w kandydowanie, tym bardziej walczy. Szczególnie jeśli jest w PiS, przebiera się i widać, że to jest polityczny kabaret, a nie prawdziwe państwo", dzisiaj zdaje się zupełnie o tym zapomniał.

[polecam:https://niezalezna.pl/272941-pamietacie-afere-metoo-jej-sprawca-na-ugody-z-molestowanymi-kobietami-wyda-krocie]

Dziś do tej kwestii odniósł się w rozmowie z portalem niezalezn.pl oraz telewizją Gazeta Polska VOD Antoni Macierewicz, który stwierdził:

- Jeśli chodzi o reakcję Schetyny, to myślę, że mamy do czynienia z histerią człowieka, który wie, że traci grunt pod nogami, że przegrywa, w związku z tym trochę działa "na oślep". Licząc, że każde oskarżenie scali i zdynamizuje jego elektorat. Rzuca oskarżenia na oślep, nie patrząc na to, co mówi.

Macierewicz skomentował również postawę polityków Konfederacji, którzy otwarcie atakują wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość. 

- Jest prawdą, że są to ludzie, którzy świadomie działają na rzecz osłabienia Prawa i Sprawiedliwości i wzmocnienie Platformy Obywatelskiej. (...) Żaden z nich nie próbował jakiegokolwiek porozumienia z Prawem i Sprawiedliwością tak, żeby te elementy ich programu, które są częścią programu patriotycznego przedstawiać, eksponować i forsować w ramach jednego patriotycznego bloku, bo to jest Polsce potrzebne

- stwierdził.

Polityk odniósł się również do ujawnionych dziś przez "Gazetę Polską Codziennie" informacji o politykach PO oskarżonych o pedofilię.

Te ustalenia, mówiące o osobach z Platformy Obywatelskiej, być może ograniczają się tylko do takiego bezpośredniego członkostwa, bo ludzi wspierających PO, a zamieszanych w afery pedofilskie jest nieporównanie więcej. Dobrze, że wreszcie opinia publiczna się o tym dowiedziała. O aferze na Dworcu Centralnym, o skandalicznych działaniach pana Andrzeja Wajdy. Żeby osoba, która jest podnoszona do rangi twórcy polskiej świadomości narodowej zajmowała się wymuszaniem na 14 letniej dziewczynie by nago odgrywała stosunek seksualny i to jeszcze odurzona, to jest wstrząsające.

[polecam:https://niezalezna.pl/272883-dlaczego-czesc-mediow-probuje-przemilczec-szokujace-doniesienia-gpc-sonda]

Całość nagrania dostępna poniżej:

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl