Ks. Bartołd: Prezydent Lech Kaczyński był niezłomnym świadkiem prawdy, kochał ojczyznę

Ks. Bogdan Bartołd / TVP Info/print screen

  

– Niezłomnym świadkiem prawdy był prezydent Lech Kaczyński. Im bardziej stanowczo i konsekwentnie upominał się o prawdę, z tym większą siłą wzrastała fala krytyki, niechęci, a nawet pogardy i nienawiści wobec jego osoby – mówił ksiądz Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry warszawskiej, podczas mszy świętej w intencji ofiar Smoleńska.

W 91. miesięcznicę tragedii smoleńskiej, w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela, odprawiono kolejną mszę św. w intencji śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego śp. małżonki Marii Kaczyńskiej oraz wszystkich ofiar tragedii.

Ks. Bartołd nawiązał w homilii do jutrzejszego, Narodowego Święta Niepodległości.

Jakże przed laty nasi pasterze biskupi adekwatnie określili tę sytuację. „Dał nam Bóg na nowo ziemię wielką, bogatą, piękną i wzywa nas, byśmy co prędzej podjęli się trudu budowy naszej ojczyzny” – to był list pasterski biskupów zjednoczonej ojczyzny, którzy witali świt niepodległości w 1918 roku. Przypominali wszystkim, że to wielki dar boży, ale wyrażali troskę o naród, o rolę państwa i o Kościół. I dziękowali Bogu za wstawiennictwem Matki Najświętszej. Bo w sercach Polaków ani przez chwilę nie zgasła wiara, że Polska zmartwychwstanie, że się na nowo odrodzi 
– mówił proboszcz archikatedry warszawskiej.

Drogą wierności dziedzictwu 11 listopada 1918 roku szło wielu 
– zaznaczył ks. Bartołd, a następnie wymienił żołnierzy walczących we wrześniu 1939 r., Żołnierzy Niezłomnych, powstańców warszawskich, stoczniowców oraz górników –  uczestników krwawego grudnia 1970 r. i tragicznych wydarzeń z kopalni „Wujek” 1981 r. – oraz ludzi Solidarności, którym patronował bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Wspomniał również kardynała Wyszyńskiego oraz św. Jana Pawła II.

W tę trudną i bolesną historię naszej ojczyzny wpisuje się tragiczne wydarzenie z 10 kwietnia 2010 roku na smoleńskiej ziemi. Może po raz kolejny byli potrzebni świadkowie prawdy, ci wszyscy, którzy byli gotowi upomnieć się o honor polskich bohaterów z 1940 roku, którzy zostali zamordowani w Katyniu 
– zaznaczył duchowny.

Takim niezłomnym świadkiem prawdy był prezydent Lech Kaczyński. Im bardziej stanowczo i konsekwentnie upominał się o prawdę, z tym większą siłą wzrastała fala krytyki, niechęci, a nawet pogardy i nienawiści wobec jego osoby. Czyniono wszystko, by ludziom w Polsce wmówić, że prezydent nie kocha ojczyzny, że nie rozumie dokonujących się przemian w Europie. Tej Europie, która zapomina o swoich korzeniach chrześcijańskich. On kochał ojczyznę i rozumiał Europę 
– podkreślił ks. Bogdan Bartołd.

Chciałoby się dzisiaj zawołać: „Boże, dlaczego tak jest, że ciągle potrzeba w naszej ojczyźnie ofiar ludzkich, aby człowiek współczesny zapominał o sobie, a myślał o innych, o dobru rodziny, o wypełnieniu swojego powołania, o dobru całego narodu. Ale Bóg daje nam i tę możliwość ujrzenia, że dzięki naszym wspaniałym, odważnym rodakom, którzy swoim życiem służyli Bogu i ojczyźnie, jesteśmy wreszcie prawowitymi gospodarzami ojczystej ziemi, wolnymi Polakami, spadkobiercami drogi polskich pokoleń. Jesteśmy synami i córkami Kościoła katolickiego, synami i córkami polskiego narodu 
– powiedział proboszcz archikatedry warszawskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandaliczny atak na Beatę Szydło! W roli głównej... Marek Belka. Te słowa nie powinny paść

Marek Belka / Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Markowi Belce marzy się powrót z politycznego niebytu. Były premier postanowił więc pójść do "Gazety Wyborczej", by bezpardonowo zaatakować byłą premier Beatę Szydło. Ona już jest pewna startu w wyborach, on... jeszcze czeka na propozycję. Być może dlatego wypowiedział te skandaliczne słowa - by zwrócić na siebie uwagę.

Marek Belka postanowił zaatakować byłą premier w czasie, gdy powoli przygotowujemy się do startu kampanii wyborczej przed wyborami do Europarlamentu.

„Beata Szydło to zdaje się, że ma problem z tym biciem się, bo jednak ta bitwa to się nie na posiedzeniu plenarnym odbywa, gdzie się odczytuje jakieś przygotowane wystąpienie, to też ważne ale nie tam się rodzą kompromisy, tylko rodzą się w kuluarach, może nawet gdzieś w restauracji, gdzie trzeba się jakimś 'languagem' posługiwać, że się tak wyrażę, komunikować się trzeba i to najlepiej bez tłumacza. Jak ktoś jest, że tak powiem niemota, to przepraszam ale tam jego użyteczność jest minimalna

– mówił w rozmowie z Piotrem Maślakiem w gazeta.pl.

Skandaliczne słowa byłego premiera warto przypominać, szczególnie w jednym kontekście. To nie kto inny, jak Marek Belka miał olbrzymie problemy, by przekonać większość sejmową do poparcia własnego rządu. W maju 2004 roku rząd Belki nie uzyskał wotum zaufania po wygłoszonym przez niego expose. Za głosowało tylko 188 posłów, przeciw było 262. Dopiero za drugim razem Belce udało się osiągnąć większość. Beata Szydło takiego problemu nie miała już za pierwszym razem. I kto tu sobie lepiej poradził?!

Belkę można jednak zrozumieć, gdyż jemu samemu również marzy się polityczny powrót. Pytany, czy rozważał start w wyborach do Europarlamentu, odpowiedział:

„Gdybym tylko ja rozważał, to nie mielibyśmy o czym mówić, ale także rozważają to liderzy tej Koalicji Europejskiej, która jeszcze się chyba do końca nie stworzyła ale się tworzy i rzeczywiście jest koncepcja żebym wystartował do Parlamentu z Łodzi. Jeżeli będzie taka propozycja startu w wyborach, to tak”

Należy jednak przypomnieć, że wybory do Brukseli będą tylko jedne. Drugiej szansy, jaką w 2004 roku dostał od Aleksandra Kwaśniewskiego, nie będzie. Może warto więc przemyśleć, by tym razem uniknąć kompromitacji?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl