"Stany Zjednoczone nie będą już przymykać oka na naruszenia, oszustwa i agresję gospodarczą" - grzmiał Trump z mównicy w wietnamskim mieście Danang. Nie powiedział wprost, jakiego kraju dotyczą te zarzuty, ale wspomniał, że wiele państw oraz Światowa Organizacja Handlu (WTO) traktowały USA nieuczciwie.

"Nie będziemy więcej tolerować zuchwałej kradzieży własności intelektualnej" - podkreślił amerykański prezydent.

Dodał, że USA zmierzą się ze "szkodliwymi praktykami zmuszania firm do oddawania ich technologii państwu oraz zmuszania ich do tworzenia joint-venture w zamian za dostęp do rynku".

Sprzeciwił się również dotowaniu przemysłu za pośrednictwem wielkich państwowych firm, z którymi nie mogą rywalizować przedsiębiorstwa prywatne.

"Wybierzmy wolny i otwarty region Indii-Pacyfiku" - oznajmił Trump. Zapowiedział, że USA nie będą już zawierały wielostronnych umów handlowych, a jedynie umowy bilateralne.