Małgorzata Wassermann do świadka: zaczyna pan z nami pogrywać bardzo nieładnie

/ TVP Info

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

- Wynagrodzenie w wysokości ponad 177 tys. zł za pracę dla Amber Gold otrzymała kancelaria, w której miałem 50 proc. udziałów. Ja osobiście nie otrzymałem żadnych pieniędzy - próbował kluczyć przed komisją radca prawny, który współpracował z Amber Gold. - Proszę takich rzeczy nie mówić, bo zaczyna pan z nami pogrywać bardzo nieładnie - utemperowała go Małgorzata Wassermann.

Witold Zembaczyński (Nowoczesna) pytał świadka, czy za pracę dla Amber Gold otrzymał wynagrodzenie w wysokości ponad 177 tys. zł. za stworzenie "ładu korporacyjnego", co, jak powiedział poseł, finalnie nie zostało wykonane.

Świadek odpowiedział, że to nie on otrzymał wynagrodzenie, tylko kancelaria prawna, w której pracowało wtedy 12 osób. "Ja osobiście nie otrzymałem żadnych pieniędzy, pieniądze zostały przelane na konto firmowe, na konto kancelarii" - podkreślił. Jak dodał, w tej sprawie toczy się odrębne postępowanie cywilne, czy usługa na rzecz Amber Gold została wykonana i czy zapłata wynagrodzenia była zasadna.

Dopytywany przez Zembaczyńskiego, jak nazywa się ta kancelaria, odparł, że "Kunachowicz&Co". "Ja tam miałem 50 proc. udziałów" - przyznał świadek. Dodał, że była to spółka jawna.

Na tę wypowiedź ostro zareagowała przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS). "Z całym szacunkiem, ale proszę takich rzeczy nie opowiadać, że te pieniądze nie trafiły do pana, tylko trafiły do firmy. Bo jeżeli ja jestem wspólnikiem firmy prawniczej, wystawiam fakturę, to dlatego, że byłam u klienta i wystawiam na rzecz podmiotu, który utworzyłam. Więc proszę takich rzeczy nie mówić, bo zaczyna pan z nami pogrywać bardzo nieładnie" - stwierdziła Wassermann.

Świadek podkreślił, że spółka liczyła dwóch wspólników, on zajmował się "kwestami merytorycznymi" podczas współpracy z Amber Gold. A np. przygotowywaniem umów, wystawianiem faktur przygotowywało biuro, aplikanci pisali uchwały.

Zdaniem Kunachowicza praca na rzecz Amber Gold została wykonana. Nie uważa on, że należy zwrócić pieniądze.

"To (zwrócenie pieniędzy) byłoby absolutnie niezgodne ani z prawem, ani niezgodne z moim poczuciem przyzwoitości"

- powiedział świadek. Jego zdaniem, pochodzenie pieniędzy na wynagrodzenie jest legalne. "Wszystko się działo w ramach prawa" - dodał.

Podczas przesłuchania doszło też do starcia Małgorzaty Wassermann z pełnomocnikiem Pawła Kuchanowicza. Jak to się skończyło? 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarła siostra Jaqueline Kennedy

Caroline Lee Radziwiłł / twitter.com/@COnassis

  

Caroline Lee Radziwiłł, młodsza siostra Jaqueline Kennedy, znana z równie pięknej urody, jak żona amerykańskiego prezydenta, zmarła w wieku 85 lat - poinformowała córka zmarłej, Anna Christine Radziwiłł.

Lee Radziwiłł, bo pod tym nazwiskiem najbardziej ją znano, zmarła w piątek w Nowym Jorku, z powodów - jak powiedziała jej córka - naturalnych.

Przez lata nie schodziła z list najlepiej ubranych kobiet świata.

Trzykrotnie wychodziła za mąż. Pierwszy raz w 1953 roku za Michaela Canfielda, z którym rozwiodła się po sześciu latach.

W 1959 roku poślubiła polskiego księcia Stanisława Albrechta Radziwiłła. Rozwiedli się w 1974 roku. Z tego związku pochodzą syn Anthony i córka Anna Christine.

Lee Radziwiłł wyszła ponownie za mąż w 1988 roku, za reżysera i choreografa Herberta Rossa, ale również i to małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2001 roku.

Obracała się w kręgu najwyższej socjety, właścicieli domów mody i znanych artystów. Do jej przyjaciół należeli m.in. Andy Warhol, Rudolf Nurejew i Truman Capote.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl