O handlu w niedziele - nie na tym posiedzeniu Sejmu RP

/ Wikimedia Commons/ Kpalion

  

Sejm na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu nie zajmie się projektem ws. ograniczenia handlu w niedziele. Informację o tym, że punkt ten nie znalazł się w porządku obrad, przekazał wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. Sejm miał zająć się projektem jutro.

Pod koniec października sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny przyjęła projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele wraz z poprawkami naniesionymi podczas prac podkomisji ds. rynku pracy. Projekt został skierowany do drugiego czytania.

Wczoraj szef sejmowej podkomisji ds. rynku pracy poseł PiS Janusz Śniadek powiedział, że w związku z wątpliwościami zawartymi w opinii MSZ konieczna będzie ingerencja w treść projektu ustawy o zakazie handlu w niedzielę lub jego notyfikacja przez KE, co może potrwać do 13 miesięcy.

Według opinii przygotowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych do projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta zakaz handlu w wybrane dni w internecie wymagać będzie notyfikacji Komisji Europejskiej.

Śniadek podkreślił, że podczas prac legislacyjnych zwrócono się z prośbą do MSZ o wydanie opinii, w związku z wątpliwościami, jakie w tej kwestii zgłosiło Biuro Analiz Sejmowych.

Jest to projekt obywatelski i tutaj nie ma tzw. konsultacji międzyresortowych, zarówno projekty poselskie, jak i obywatelskie mają niedoprecyzowaną formułę procedowania i pytanie do MSZ zostało skierowane właśnie dlatego, że opinia BAS-u w tej sprawie wprowadzała pewne wątpliwości

- powiedział poseł PiS.

Skierowaliśmy dodatkowo pytanie o opinie do MSZ, które potwierdziło pewne wątpliwości i w tej sytuacji konieczna będzie ingerencja w treść ustawy albo wszczęcie procedury notyfikacji, co może trwać od 8 do 13 miesięcy, co z punktu widzenia terminu wejścia w życie tej ustawy byłoby nie do przyjęcia

- zaznaczył.

Dopytywany, czy w trakcie prac nad projektem zostaną zgłoszone poprawki wyłączające z niego handel w internecie, odpowiedział, że "kwestie dotyczące internetu przestaną być przedmiotem tej ustawy".

Musimy ten problem rozwiązać i zastanawiamy się teraz, jak to zrobić

- powiedział Śniadek.

Projekt zakłada, że handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Podkomisja poszerzyła także katalog placówek, które byłyby wyłączone z zakazu handlu w niedziele.

Projekt ustawy trafił do Sejmu jesienią ubiegłego roku jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność". Jego pierwotna wersja zakładała zakaz handlu w niedziele w większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Projekt przewiduje wejście w życie ustawy 1 stycznia 2018 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada idzie na wojnę z religią. Największa prowincja zakazała noszenia symboli religijnych!

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

W niedzielę rząd kanadyjskiej prowincji Quebec, kierowany przez regionalnego nacjonalistę, premiera François'a Legault'a, podjął decyzję zakazującą nauczycielom, policjantom, sędziom i innym pracownikom publicznym noszenia symboli religijnych w miejscu pracy. Nowe regulacje prawne wywołały falę oburzenia, a niektórzy urzędnicy wprost zapowiedzieli zignorowanie prawa.

W Kanadzie znika kościół za kościołem. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat zniknie ok. 9000 świątyń. Już obecnie Kościół i budynki przykościelne pełnią tam rozmaite funkcje - od przedszkoli po miejsce zajęć jogi czy tai chi.

Jakby tego było mało, rząd Quebecu podjął ostatnio kontrowersyjną decyzję, dotyczącą zakazu noszenia jakichkolwiek symboli religijnych. Ma on obowiązywać wszystkich urzędników państwowych.

[polecam:https://niezalezna.pl/274074-w-tym-kraju-zamykany-jest-kosciol-za-kosciolem-w-najblizszych-latach-moze-zniknac-9000-swiatyn]

François Legault nazwał ustawę koniecznym środkiem, aby zapewnić separację religii od państwa w bezwzględnie świeckiej prowincji. Dotyczy to między innymi muzułmańskich chust, żydowskich nakryć głowy, turbanów sikhijskich i krzyży katolickich - informuje nytimes.com.

Według opozycji "ostatnia niedziela stała się mrocznym dniem dla całej prowincji". Krytycy twierdzą, że nowe prawodawstwo krzywdzi religijnych muzułmanów, sikhów i Żydów.

Opozycja wskazuje również, że nowa sytuacja prawna może podsycać islamofobię, antysemityzm i lęk przed innymi mniejszościami. Urzędnicy publiczni, w tym kilku burmistrzów i rady szkolne w Montrealu, zapowiedzieli zignorowanie prawa, mimo grożących im konsekwencji.

Rzecznik rządu Quebecu przestrzegł, że rząd ma uprawnienia do weryfikacji stosowania nowego prawodawstwa,  a pracownicy publiczni mogą podlegać środkom dyscyplinarnym.

[polecam:https://niezalezna.pl/264287-ksiadz-ranny-podczas-mszy]

Przeciw wprowadzeniu nowych regulacji protestowali m.in biskupi katoliccy, a także duchowni innych wyznań, według których skutki tej decyzji nie dość, że będą odwrotne od zamierzonych przez rząd, to jeszcze łamią zasady Karty Praw i Wolności prowincji Quebec.

Biskup Pierre Murray wskazał, że kontrowersyjny projekt nie był konsultowany z przedstawicielami wspólnot religijnych.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, nytimes.com, deon.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl